Paliwa tanieją: benzyna Pb95 za 6,56 zł, diesel znów poniżej 8 zł
Od piątku 23 października maksymalna cena benzyny Pb95 wynosi 6,56 zł za litr, a oleju napędowego 7,99 zł. To siódma z rzędu obniżka benzyny i powrót diesla poniżej 8 zł.
Od piątku, 23 października, na stacjach w całym kraju obowiązują nowe maksymalne ceny paliw. Jak podaje Ministerstwo Energii w obwieszczeniu z 22 października, litr benzyny Pb95 może kosztować nie więcej niż 6,56 zł, benzyny Pb98 – 7,28 zł, a oleju napędowego – 7,99 zł. Stacje nie mogą sprzedawać paliw drożej niż wynika z tych limitów.
Ile kosztują paliwa od piątku
Według Rzeczpospolitej benzyna Pb95 potaniała o 7 groszy na litrze, Pb98 o 9 groszy, a olej napędowy o 3 grosze. Benzyna tanieje już siódmy raz z rzędu. Bankier.pl podaje, że w czwartek litr Pb95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, Pb98 – 7,37 zł, a diesel – 8,02 zł. Oznacza to, że diesel znów kosztuje mniej niż 8 zł, czego nie było w czwartkowym obwieszczeniu.
Obie redakcje podają te same kwoty netto i brutto. Rzeczpospolita wylicza, że netto benzyna Pb95 kosztuje 6,07 zł, Pb98 – 6,74 zł, a olej napędowy – 7,40 zł.
Skąd biorą się ceny maksymalne
Mechanizm ustalania cen maksymalnych jest częścią pakietu Ceny Paliwa Niżej. Jak podaje Bankier.pl, to już trzecia odsłona pakietu. Pierwsza wprowadzona została pod koniec marca, jako reakcja na drożejącą ropę w związku z wojną USA i Izraela z Iranem. Obowiązywała do końca czerwca. Druga odsłona działała od 17 do 31 sierpnia.
Obecny pakiet został uruchomiony po wejściu w życie części przepisów ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę 1 października, a jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Nowy podatek wynosi 60 proc. od nadwyżkowych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych, osiągniętych od 1 marca 2026 do 31 marca 2027 roku. Według założeń rządu trzeci pakiet, obowiązujący do końca 2026 roku, może kosztować około 5 mld zł.
Co dalej i co to oznacza dla kierowców
Kolejne obwieszczenie Ministra Energii ma zostać opublikowane 23 października. Ma określić ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek. Z dostępnych materiałów nie wynika, jakie będą te stawki, więc nie wiadomo, czy obniżka się utrzyma.
Dla kierowców oznacza to niższe koszty tankowania w najbliższych dniach, zwłaszcza przy dieslu, który wrócił poniżej 8 zł. Stacje, które przekroczą wyznaczony limit, mogą zostać ukarane. Jak podaje Bankier.pl, kara może wynieść nawet 1 mln zł. Wcześniejsze ceny dla czwartku opisaliśmy w osobnym tekście.