Nawrocki: dziury budżetowej nie łata się awansem. Wniosek o wicepremiera Domańskiego czeka
Prezydent Karol Nawrocki zarzucił rządowi brak gotowości do dialogu i skrytykował plan awansu ministra finansów Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Premier Donald Tusk podpisał już wniosek w tej sprawie.
Prezydent Karol Nawrocki podczas środowego spotkania z mieszkańcami Kulesz Kościelnych i powiatu wysokomazowieckiego na Podlasiu ostro skrytykował rząd. Jak relacjonują Bankier.pl (za PAP) i „Rzeczpospolita”, mówił, że potrzebuje dialogu z gabinetem Donalda Tuska, ale nie ma z kim go prowadzić. Odniósł się też do zapowiedzianego awansu ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na wicepremiera.
„Potrzebuję dziś dialogu, tylko niestety, nie mam z kim go prowadzić. Nie mam z kim rozmawiać o sprawach polskich” – powiedział prezydent.
Deficyt w centrum sporu
Za jedną z najważniejszych spraw Nawrocki uznał stan finansów publicznych. Według niego problem deficytu będzie niepokojący bez względu na to, kto będzie rządził w przyszłości, a jego skutki odczuwają szczególnie samorządy, którym przybywa zadań bez pieniędzy na ich realizację. Deficyt trzeba rozwiązać – jak mówił – „bynajmniej nie awansem na stanowisko wicepremiera człowieka, który za to odpowiada”.
Prezydent porównał Polskę do domu budowanego przez 37 lat, w którym dziś „przecieka dach”. Wskazał na zły stan finansów publicznych, niewydolną ochronę zdrowia i problemy demograficzne. Zarzucił rządowi, że zamiast rozwiązywać problemy, organizuje konferencje prasowe i publikuje wpisy oraz filmy w internecie. Skrytykował też przejmowanie instytucji, wymieniając telewizję publiczną, Trybunał Konstytucyjny i Narodowy Bank Polski. Zwrócił się do premiera, że „ma jeszcze rok na zrozumienie” – do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych.
Wniosek premiera i konstytucja
Premier Donald Tusk zapowiedział awans Domańskiego we wtorek, podczas debaty nad wnioskiem PiS o wotum nieufności wobec ministra. Jak podaje Polsat News, Sejm odrzucił ten wniosek: przeciw było 234 posłów, za 204, do odwołania potrzeba było 231 głosów. Tusk poinformował, że wniosek o nominację podpisał we wtorek wieczorem.
Premier powołał się na art. 161 konstytucji, zgodnie z którym prezydent na wniosek szefa rządu dokonuje zmian w składzie Rady Ministrów. „Nie sądzę, aby jawnie chciał łamać konstytucję” – mówił Tusk, dodając, że ewentualna odmowa byłaby scenariuszem „niepotrzebnie ryzykownym” dla Polski. Domański nazwał propozycję „olbrzymim wyróżnieniem” i zobowiązaniem.
Obóz prezydenta krytykuje, prawnicy się spierają
Szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker określił propozycję w serwisie X jako „kpinę i śmianie się Polakom w twarz”, przypominając o rosnącym zadłużeniu i obniżeniu oceny wiarygodności finansowej Polski. Europoseł Waldemar Buda w Polsat News przekonywał, że prezydent ma w tej sprawie „pewnego rodzaju uznaniowość”, a konstytucja nie wskazuje terminu na decyzję. Jego zdaniem prezydent mógłby wstrzymać się z nominacją i obserwować, jak kształtuje się dług publiczny.
Nie wiadomo, kiedy i jak prezydent rozpatrzy wniosek premiera. Sama nominacja nie zmienia zakresu obowiązków Domańskiego jako ministra finansów i gospodarki, ale spór o nią staje się kolejnym punktem konfliktu między Pałacem Prezydenckim a rządem przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.