Courtois nie zagra w El Clasico. Real stawia na Łunina, a bramkarz walczy o powrót
Thibaut Courtois wypadł z kadry Realu Madryt na El Clasico z powodu grypy, a mecz na Camp Nou rozpocznie się o 21:00. Bramkarz jeszcze nie odpuszcza i nie wyklucza zmiany decyzji, jeśli jego stan się poprawi.
Real Madryt przed niedzielnym El Clasico na Camp Nou traci swojego podstawowego bramkarza. Jak podał klub w oficjalnym komunikacie, Thibaut Courtois z powodu grypy nie znalazł się w kadrze na mecz 10. kolejki La Ligi z FC Barceloną. Na jego miejsce do drużyny dołączył Illia Wołoszyn. Początek spotkania zaplanowano na godz. 21:00.
Według hiszpańskich mediów, których informacje przytacza Sportowe Fakty, Belg miał silną infekcję. Źródła z klubu mówiły o „potężnej grypie”, a inne określenie jego stanu brzmiało: jest kompletnie wykończony. Courtois nie chciał jednak pogodzić się z absencją i, jak podaje Marca, walczy o wyjazd do Barcelony do ostatniej chwili.
Kto zastąpi Belga w bramce
Jeśli Courtois nie wyzdrowieje na czas, między słupkami stanie Andrij Łunin. Jak przekazano w klubie, Real nie ma wątpliwości co do jego jakości. Ukrainiec ma już spore doświadczenie w barwach Realu, także w kluczowych spotkaniach. Według Interii zadanie nie będzie łatwe, bo Barcelona strzela średnio 4,33 gola na mecz w tych rozgrywkach.
Stawka meczu
Duma Katalonii, broniąca tytułu, po dziewięciu kolejkach jest liderem tabeli jako jedyna drużyna z kompletem zwycięstw. Real traci do niej sześć punktów i zajmuje trzecie miejsce. Wiceliderem jest Atletico, które ma jeden rozegrany mecz więcej. Jak podaje Interia, w tym sezonie Courtois rozegrał dla Realu 12 spotkań, w których stracił 14 bramek, a dwukrotnie zachował czyste konto.
Co dalej
Oficjalny status bramkarza się na razie nie zmienił: wypadł z kadry. Decyzja o ewentualnym powrocie zapadnie dopiero po obserwacji jego stanu w kolejnych godzinach. Źródła różnią się więc co do tego, czy Belg może jeszcze zagrać: komunikat klubu go wyklucza, a relacje medialne mówią o walce o start.