Jagiellonia uległa Anderlechtowi 0:3, Lech remisuje z Sunderlandem
Jagiellonia przegrała we własnej hali... nie, na własnym stadionie w Białymstoku z Anderlechtem 0:3 w fazie ligowej Ligi Europy. To druga porażka białostoczan w tej edycji. Lech Poznań zremisował 1:1 z Sunderlandem.
Jagiellonia Białystok przegrała u siebie z belgijskim Anderlechtem 0:3 w trzeciej kolejce fazy ligowej Ligi Europy. Jak podaje Interia Sport, gospodarze do tej pory nie zdobyli w rozgrywkach żadnego punktu, a wcześniej ulegali Olympique Lyon 1:2 i Dinamu Zagrzeb 0:1. Pierwszy punkt zespół zdobył dopiero w poprzedniej kolejce.
Gol po błędzie w rozegraniu
Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy. Według relacji Rzeczpospolitej, błąd przy wyprowadzaniu piłki kosztował Jagiellonię utratę bramki. Złe podanie Hampusa Finndella otworzyło drogę do gola Mihajlo Cvetkovicia. Interia Sport podaje, że trafienie padło w 22. minucie. Do przerwy Anderlecht prowadził 1:0, a statystyka celnych strzałów w pierwszej połowie wynosiła 1:6 na korzyść gości.
Po zmianie stron Jagiellonia próbowała odrobić straty, wprowadzając drugiego napastnika. Ousmane Sow miał jedną z największych szans, ale po kontakcie z obrońcą upadł na murawę i nie wykorzystał okazji. Później Marten Winkler podwyższył na 2:0, a rezultat ustalił 17-letni Jayden Onia Seke, który wszedł z ławki.
Co mówi trener i co dalej
Trener Adrian Siemieniec przed meczem zwracał uwagę, że różnica między Ligą Konferencji a Ligą Europy to przede wszystkim intensywność. Według Rzeczpospolitej podkreślał też, że o wyniku decydują organizacja gry, mentalność i zaangażowanie, a nie tylko budżety rywali. Interia Sport przypomina, że w tej części sezonu zespół przegrał sześć z ostatnich siedmiu meczów.
Następny mecz w europejskich pucharach Jagiellonia rozegra na wyjeździe z Lewskim Sofia 5 listopada. Bułgarski klub w czwartek pokonał Viktorię Pilzno 2:1.
Lech remisuje z Sunderlandem
W tym samym czasie Lech Poznań zremisował 1:1 z Sunderlandem. Jak relacjonuje Interia Sport, gospodarze stracili gola już po 80 sekundach, a wyrównał Leo Bengtsson, który wszedł na boisko jako zmiennik. Lech po raz pierwszy w tej fazie zdobył punkt, a po dwóch wcześniejszych porażkach 0:4 zajmował ostatnie miejsce w tabeli. Zdaniem Interii, bez poprawy defensywy trudno będzie liczyć na więcej.