Austen w Europie: prawie 290 tys. bez prądu we Francji, pociągi stoją w Normandii
Burza Austen pozbawiła prądu blisko 290 tys. odbiorców we Francji, a w Normandii wstrzymano ruch pociągów. Jak podaje TVN24, w Rennes 20-metrowe drzewo runęło na domy, w których byli ludzie, a nikt nie został ranny.
Burza Austen dotarła w piątek do Francji i północno-zachodniej części kraju. Według danych jednego z operatorów sieci, który przytacza WP Wiadomości, bez prądu zostało blisko 290 tys. odbiorców. TVN24 podaje podobną skalę, mówiąc o prawie 300 tys. gospodarstw. Różnice wynikają z tego, że źródła powołują się na różne momenty i dane, a żadne z nich nie opisuje ostatecznego bilansu szkód.
Drzewo spadło na domy w Rennes
Najbardziej dramatyczne zdarzenie opisują media w Rennes w Bretanii. Rano, podczas przechodzenia burzy, potężne drzewo, według TVN24 o wysokości około 20 metrów, przewróciło się na trzy domy jednorodzinne w departamencie Ille-et-Vilaine. Nikt nie został ranny, ale pięć osób musiało zostać przetransportowanych w inne miejsce na czas usuwania zniszczeń. Świadek zdarzenia, cytowany przez lokalny dziennik „Ouest-France”, opowiedziała, że usłyszała hałas około 6.30, a po wyjściu na zewnątrz zobaczyła przewrócone drzewo.
Meteo France objęło pomarańczowymi alarmami przed silnym wiatrem 10 departamentów, a w wielu regionach obowiązują alarmy niższego stopnia, oznaczone kolorem żółtym. Według TVN24 wiatr miejscami osiągał 80–90 km/h, a lokalnie nawet 100 km/h. Najsilniejsze porywy, jak podaje ten sam serwis, zanotowano w nocy z czwartku na piątek w rejonie przylądka Pointe du Raz nad Atlantykiem, gdzie miały sięgnąć 156 km/h. WP Wiadomości pisze z kolei o porywach przekraczających lokalnie 150 km/h.
Pociągi stoją, mieszkańcy bez prądu
W Normandii na cały piątek wstrzymano kursowanie wszystkich pociągów z powodu zapowiadanych silnych porywów. Lokalny przewoźnik poinformował, że połączenia mają zostać wznowione wczesnym przedpołudniem w sobotę, o ile pozwolą na to warunki pogodowe. Część mieszkańców pozostała również bez prądu, a na miejscach, gdzie nie kursują pociągi, utrudnienia dotykają także codziennych dojazdów do pracy i szkoły.
Dla czytelników w Polsce oznacza to przede wszystkim tyle, że wyjazdy do Francji w najbliższych dniach mogą być utrudnione. Warto sprawdzać komunikaty przewoźników przed podróżą, bo ich decyzje zależą od prognoz, które w sobocie mogą się jeszcze zmienić.
Wichura także za Kanałem La Manche
Żywioł uderzył też w Wielką Brytanię. Jak podaje RMF24, wiatr związany z niżem Austen spowodował w piątek poważne utrudnienia na Wyspach Brytyjskich i na Wyspach Normandzkich. Według operatora National Grid w Anglii prąd zniknął u około 18 tys. gospodarstw. Na Jersey zamknięto wszystkie szkoły, a w Kornwalii około 90 placówek zaczęło zajęcia z opóźnieniem lub wcale się nie otworzyło. Na Guernsey rano obowiązywał czerwony alarm pogodowy.
Na lotnisku na Jersey wczesnym popołudniem odwołano około 70 proc. połączeń, według tablicy odlotów. Lotnisko na Guernsey zamknięto mniej więcej do godziny 17 czasu polskiego. Zarządzający portem poinformowali o niewielkich uszkodzeniach. W Brighton zawaliła się część niszczejącego wiktoriańskiego mola West Pier, które od 1975 roku było zamknięte dla zwiedzających.
Meteorolodzy ostrzegają, że to dopiero początek. Jak podają RMF24 i Rzeczpospolita, w sobotę nad Wielką Brytanię ma nadciągnąć kolejny niż, Boelo. Najmocniej ma uderzyć w Irlandię Północną, Szkocję i północną Anglię, a od godziny 21 czasu lokalnego na większości tych obszarów ma obowiązywać pomarańczowy alert przed silnym wiatrem.