niedziela, 25 października 2026
Warszawa 12°CEUR 4,39USD 3,92

Bułgaria wybiera prezydenta. Faworytka Jotowa, a wynik może rozstrzygnąć druga tura

Bułgarzy wybierają prezydenta. Według sondaży na czele jest Iliana Jotowa, która stawia na neutralność wobec wojny w Ukrainie, a jej główny rywal Andrej Giurow chce wyraźnego kursu NATO i wsparcia dla Kijowa.

2 min czytania
Bułgarski wyborca wrzuca kartę do urny w lokalu wyborczym
Fot. Elliott Stallion / Unsplash

W Bułgarii ruszyło głosowanie w wyborach prezydenckich. Lokale otwarto o godz. 7 czasu lokalnego, czyli o godz. 6 w Polsce, a zamkną je o 20 czasu lokalnego, czyli o 19 w Polsce. Do urn jest uprawnionych około 6,5 mln obywateli. Jak podają media, oficjalne dane z końca 2023 roku pokazują liczbę mieszkańców kraju razem z dziećmi, ale spis wyborców uwzględnia też liczną emigrację. Według raportu bułgarskiego MSZ z początku 2023 roku poza granicami kraju żyło ponad 2,8 mln Bułgarów.

Kto startuje i dlaczego to ważne

Wybory odbywają się dziewięć miesięcy po tym, jak z urzędu ustąpił Rumen Radew, który był prezydentem od 2017 roku. Postanowił on wystartować w wyborach parlamentarnych, żeby zakończyć trwający w kraju kryzys polityczny. Jego partia Postępowa Bułgaria wygrała w kwietniu zdecydowanie, a Radew został premierem. Jego miejsce w Pałacu zajęła Iliana Jotowa, wcześniej wiceprezydentka. Według sondaży to ona ma największe szanse, choć media podają, że do rozstrzygnięcia prawdopodobnie będzie potrzebna druga tura.

Jej głównym konkurentem jest Andrej Giurow, niezależny polityk i ekonomista, wspierany przez opozycję. Od lutego do maja tego roku stał na czele rządu technicznego. Według informacji z relacji Onetu i RMF24 w wyborach zarejestrowano 27 par kandydatów na prezydenta i wiceprezydenta, bo w Bułgarii wyborcy głosują właśnie na takie pary.

Stawka: Zachód czy neutralność

Najważniejszym tematem kampanii była wojna Rosji przeciwko Ukrainie oraz bezpieczeństwo na Morzu Czarnym, gdzie doszło do serii ataków dronów na statki handlowe. Giurow opowiada się za wyraźnym kursem w NATO i wsparciem Kijowa. Jotowa proponuje bardziej neutralne stanowisko i dyplomatyczne zakończenie wojny. Obok tego w kampanii liczyły się rosnące ceny energii i inflacja, które najmocniej odczuwają mieszkańcy wsi.

Prezydent wybierany jest na pięcioletnią kadencję, ale w Bułgarii pełni przede wszystkim funkcje reprezentacyjne. Wybór nie oznacza więc bezpośredniego sterowania rządem, choć głowa państwa ma wpływ na debatę o polityce zagranicznej i bezpieczeństwie.

Co dalej

Jeśli żaden z kandydatów nie zdobędzie ponad 50 proc. głosów przy frekwencji powyżej 50 proc., druga tura odbędzie się 1 listopada. Centralna Komisja Wyborcza ogłosi ostateczne wyniki w ciągu trzech dni od wyborów. Dla Polaków wynik ma znaczenie, bo kierunek polityki Sofii wobec wojny w Ukrainie i bezpieczeństwa na południowej flance NATO wpływa na całą Europę Środkowo-Wschodnią. Na razie źródła nie podają oficjalnych wyników pierwszej tury, więc każda prognoza pozostaje niepewna.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →