piątek, 23 października 2026
Warszawa 12°CEUR 4,39USD 3,92

Sąd w Nowym Meksyku: Meta ma zapłacić 25 mld dolarów kary za dane i wprowadzanie w błąd

Sąd w stanie Nowy Meksyk nakazał koncernowi Meta, właścicielowi Facebooka, zapłatę 25 mld dolarów. Kara dotyczy udostępnienia danych użytkowników firmie Cambridge Analytica oraz okłamywania opinii publicznej.

2 min czytania
Telefon z logo aplikacji społecznościowej na tle klawiatury
Fot. Alexander Shatov / Unsplash

Sąd w stanie Nowy Meksyk orzekł w środę, że Meta, firma stojąca za Facebookiem, ma zapłacić 25 mld dolarów kary. Jak podają RMF24, Bankier.pl i Rzeczpospolita, powodem są zarzuty dotyczące udostępnienia danych użytkowników serwisu brytyjskiej firmie Cambridge Analytica oraz świadomego wprowadzania odbiorców w błąd. Pieniądze mają trafić do stanowego systemu edukacji.

Skąd wzięła się sprawa

Według źródeł Cambridge Analytica, firma zajmująca się doradztwem politycznym, pozyskała dane osobowe 87 mln użytkowników Facebooka. Informacje te miały posłużyć do budowy narzędzi, które miały przewidywać i wpływać na decyzje wyborców w czasie kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa w 2016 roku. Prokurator generalny Nowego Meksyku pozwał Metę w 2021 roku. Zarzucił firmie nie tylko przekazywanie danych, ale też okłamywanie użytkowników w kwestii bezpieczeństwa ich informacji oraz zasad dotyczących mowy nienawiści.

Uzasadnienie wyroku

Sąd uznał, że kierownictwo Mety wiedziało o dostępie zewnętrznych podmiotów do prywatnych danych użytkowników. Jak czytamy w uzasadnieniu, firma tolerowała też szkodliwe treści i mowę nienawiści, jeśli przynosiło jej to korzyści. Wysokość kary sąd tłumaczył, cytując uzasadnienie, „nadzwyczajną liczbą naruszeń” oraz systematycznym i świadomym okłamywaniem opinii publicznej.

Według Bankier.pl, powołującego się na Reutersa, pół roku wcześniej ława przysięgłych w tym samym stanie uznała, że Meta wprowadzała w błąd w sprawach bezpieczeństwa młodych użytkowników Facebooka, Instagrama i WhatsAppa. Wtedy firma miała zapłacić 567 mln dolarów i wdrożyć mechanizmy chroniące młodzież przed niebezpiecznymi treściami.

Co dalej i co z pozostałymi stanami

Meta zapowiedziała odwołanie od wyroku. Koncern był pozywany także przez władze Wielkiej Brytanii, Dystrykt Kolumbii, urzędy ochrony konsumentów oraz kilku stanowych prokuratorów generalnych. Tylko Nowy Meksyk doprowadził jednak do zasądzenia kary. W pozostałych sprawach, jak podają źródła, w sierpniu zawarto ugodę, w ramach której Meta zapłaciła łącznie 459 mln dolarów.

Dla zwykłych użytkowników sprawa oznacza przede wszystkim, że sądy coraz częściej rozliczają wielkie platformy z tego, co robią z danymi i jak informują o swoich zasadach. Ostateczny kształt wyroku zależy jednak od wyniku odwołania, które dopiero się rozpocznie.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Technologie

wszystkie →