Paliwa stałe za 8 proc. VAT, prąd za 5 proc. PiS ma plan na tańsze ogrzewanie
PiS przedstawił projekt „Tanie Ogrzewanie”, który zakłada obniżenie VAT na węgiel, brykiet i pellet do 8 proc. oraz na prąd i ciepło do 5 proc. Według Przemysława Czarnka rodzina 3- lub 4-osobowa mogłaby zaoszczędzić nawet 70 zł miesięcznie.
Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało w poniedziałek projekt ustawy, który ma obniżyć koszty ogrzewania domów i mieszkań. Szczegóły przedstawił wiceprezes partii Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej. Jak podaje PAP, cytowana przez TVN24 i Bankier.pl, obecnie stawka VAT na węgiel, brykiet, pellet, energię elektryczną i ciepło wynosi 23 proc.
Paliwa stałe za 8 proc. VAT
Pierwszym elementem pakietu jest obniżenie podatku na wszystkie paliwa stałe, czyli węgiel, brykiet i pellet, do 8 proc. Czarnek twierdzi, że sama zmiana stawki sprawi, iż węgiel stanieje, a brykiet będzie tańszy o 250 do 300 zł za tonę. Polityk zapowiadał tę propozycję wcześniej, podczas sobotniej konferencji eksperckiej zatytułowanej „Nadchodzi najdroższa zima w historii”.
Prąd i ciepło z podatkiem 5 proc.
Drugim elementem projektu jest 5-procentowy VAT na energię elektryczną i ciepło. Według słów Czarnka dla średniej rodziny z trzema lub czterema osobami oznaczałoby to oszczędności miesięczne do 70 zł. Te wyliczenia pochodzą od autora projektu, niezależnie nie zostały jeszcze potwierdzone. Polityk nazwał to pierwszym etapem pakietu, który jego zdaniem trzeba wprowadzić natychmiast, aby uspokoić sytuację w domach i u drobnych przedsiębiorców.
Co dalej i co to oznacza dla domowego budżetu
Czarnek zapowiedział także pakiet „Tanie Ogrzewanie 2.0” dla małych i średnich przedsiębiorców, mikroprzedsiębiorców z wyższymi zarobkami oraz podatników VAT. Wezwał też media do wywierania presji na rząd, by ten nie zostawiał firm bez wsparcia, na przykład w formie dopłat osłonowych. Projekt jest na etapie propozycji partii. Nie wiadomo jeszcze, kiedy trafi pod obrady parlamentu ani jakie stanowisko zajmie rząd.
Dla gospodarstw domowych, które ogrzewają się węglem lub pelletem, najważniejsza będzie zmiana ceny paliwa w sklepie. Osoby płacące za prąd i ciepło sieciowe zobaczą różnicę na rachunku dopiero wtedy, gdy przepisy wejdą w życie i sprzedawcy zastosują nowe stawki. Warto przed sezonem grzewczym sprawdzić, ile płacimy obecnie, bo to ułatwi ocenę realnych oszczędności.