1171 spraw czeka w Trybunale. Ponad 700 nie ma nadanego biegu
Anna Korwin-Piotrowska publikuje wykaz nierozpoznanych spraw w TK: 1171 w sumie, z czego ponad 700 bez biegu. Zapowiada uporządkowane wyznaczanie spraw i publikację budżetu TK na 2027 rok.
Anna Korwin-Piotrowska, sędzia, która w piątek ogłosiła, że przejęła kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym, opublikowała w poniedziałek wieczorem na stronie TK wykaz spraw oczekujących na rozpoznanie. Według jej wstępnego audytu w Trybunale zalega 1171 spraw. Jak podaje sędzia, ponad 700 z nich nie otrzymało żadnego biegu.
Co pokazuje wykaz
Z opublikowanego dokumentu wynika, że 465 sprawom nadano bieg, z czego 378 to skargi konstytucyjne. Pozostałe 706 postępowań znajduje się na etapie kontroli wstępnej. Jak zaznaczyła Korwin-Piotrowska, skarg konstytucyjnych, czyli wnoszonych przez obywateli, zalega niemal 350. Według Onetu część skarg czeka na rozpatrzenie ponad trzy, a nawet ponad pięć lat. Sędzia oceniła, że to dla sędziów TK wielkie zobowiązanie.
Korwin-Piotrowska zapewniła, że sprawy będą wyznaczane według jasnych i przejrzystych kryteriów. Konkretów dotyczących tych kryteriów w nagraniu nie podano.
Budżet i zgromadzenie we wtorek
We wtorek o 15.30 ma się odbyć Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Głównym punktem będzie praca nad planem dochodów i wydatków Trybunału na 2027 rok. Sędzia zapowiedziała, że po uchwaleniu budżet zostanie upubliczniony i przekazany do prac w Sejmie. Jak podaje Interia, część polityków uważa jednak, że Korwin-Piotrowska jest sędzią elektem nieuprawnionym do zwoływania zgromadzeń.
Dostęp do siedziby i komunikacja
Sędzia poinformowała, że każdy urzędujący sędzia może wejść do budynku. Ograniczenia od strony al. Szucha mają wynikać wyłącznie z względów bezpieczeństwa i rekomendacji policji związanych z demonstracjami przed siedzibą TK. Jak dodała, komunikacja Trybunału będzie prowadzona za pośrednictwem mediów publicznych.
Sędzia zapowiedziała, że we wtorek przekaże kolejne informacje dotyczące zarówno tego, co się wydarzyło, jak i planów na najbliższą przyszłość. Jak mówiła, celem jest, by TK odzyskał zaufanie społeczne.
Dla obywateli, którzy czekają na wyrok w skardze konstytucyjnej, oznacza to przede wszystkim, że liczba zaległości jest oficjalnie podana, a termin rozpatrzenia pozostaje niejasny. Źródła nie podają konkretnych terminów dla poszczególnych spraw.