wtorek, 27 października 2026
Warszawa 10°CEUR 4,41USD 3,95

Wspólna lista koalicji dałaby 228 mandatów. Tusk wciąż bez większości o kilka posłów

Według sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wspólny start KO, Lewicy, PSL i Polski 2050 dałby koalicji 11 mandatów więcej niż osobne listy. Do większości w Sejmie wciąż jednak brakuje trzech posłów, a prawica ma 232 mandaty.

2 min czytania
Sala posiedzeń Sejmu z rzędami foteli posłów
Fot. Hansjörg Keller / Unsplash

Wspólna lista KO, Lewicy, PSL i Polski 2050 zwiększyłaby szanse koalicji rządzącej w wyborach parlamentarnych. Tak wynika z sondażu United Surveys by IBRiS, który na zlecenie Wirtualnej Polski przeprowadzono w dniach 16–18 października 2026 roku. Badanie objęło 1000 dorosłych Polaków, a przeliczenia na mandaty wykonano za pomocą kalkulatora prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Osobne listy: przewaga prawicy

Gdyby każda partia startowała osobno, KO prowadziłaby z poparciem 29,7 proc. PiS miałby 17,2 proc., a Konfederacja 13,2 proc. PSL z wynikiem 4,4 proc. i Polska 2050 z 0,4 proc. nie przekroczyłyby progu wyborczego, który wynosi 5 proc. Według przeliczenia KO dostałaby 187 mandatów, a razem z Lewicą – 217. Do większości w Sejmie, która wynosi 231 mandatów, zabrakłoby 14 miejsc. Prawica, czyli PiS, Konfederacja, Korona Brauna i Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, miałaby 243 mandaty.

Wspólna lista: 39,4 proc. poparcia

Wariant z jedną listą, pod szyldem Koalicji 15 października, uzyskał w sondażu 39,4 proc. Oznacza to wzrost o 9,7 pkt proc. względem samej KO, choć mniej niż suma poparcia czterech partii osobno. PiS dostałby 19,5 proc., Konfederacja 13,9 proc., Korona 10,8 proc., a Rozwój Plus 5,5 proc. Partia Razem z wynikiem 4,1 proc. znalazła się tuż pod progiem. Po przeliczeniu koalicja miałaby 228 mandatów, a prawica 232, czyli o jeden więcej niż potrzeba do większości. WP zaznacza, że ten wynik mieści się w granicach błędu przeliczenia.

Autorzy sondażu podkreślają, że zjednoczenie nie daje Tuskowi pewnego zwycięstwa, ale przywraca mu szansę na wygraną. Sam sondaż nie przyciąga jednak nowych wyborców. Osobno cztery partie koalicji mają łącznie 41,8 proc., a razem 39,4 proc. Według analizy WP część elektoratu PSL przechodzi na prawicę: wspólną listę poparłoby tylko 55 proc. wyborców ludowców, a 21 proc. wskazałoby Rozwój Plus.

Co to oznacza dla wyborców

Sondaż to tylko deklaracje z jednego badania, a według WP przepływy wśród małych elektoratów należy traktować jako orientacyjne, bo próba jest niewielka. Wynik zależy też od tego, czy partie koalicji rzeczywiście podejmą decyzję o wspólnym starcie. Z danych wynika jednak, że taka decyzja wyraźnie zmieniałaby obraz Sejmu.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Polska

wszystkie →