Lewandowski bez gola w ośmiu meczach z rzędu. Najdłuższa niemoc w jego karierze
Robert Lewandowski nie strzelił gola w ósmym kolejnym meczu MLS, w remisie 2:2 Chicago Fire z Orlando City. Jak podaje WP SportoweFakty, to jego najdłuższa bramkowa seria w karierze, mierzona minutami.
Robert Lewandowski ponownie nie znalazł drogi do siatki. Chicago Fire zremisowało 2:2 z Orlando City w lidze MLS, a Polak nie wpisał się na listę strzelców. Jak podaje RMF24, to już ósmy kolejny mecz ligowy Lewandowskiego bez gola.
Ostatnia bramka sprzed ponad miesiąca
Według RMF24 Lewandowski ostatni raz cieszył się z trafienia 10 września, gdy Chicago zremisowało 1:1 z Interem Miami. Portal Sportowe Fakty policzył, że jego strzelecka niemoc trwa już 661 minut. Jeśli chodzi o gole w tym sezonie, dane źródeł się różnią: RMF24 podaje sześć bramek w sezonie, a Sportowe Fakty piszą o siedmiu trafieniach w 21 meczach, w tym sześciu w 14 spotkaniach MLS.
Przegląd Sportowy przypomina, że w karierze Lewandowski miał już serię dziewięciu meczów bez gola w lidze, ale było to w grudniu 2010 roku, w barwach Borussii Dortmund. Według Sportowych Faktów najdłuższa jego seria w ujęciu minutowym to 575 minut w La Lidze na przełomie 2023 i 2024 roku. Obecna przewyższa ją więc w ujęciu czasowym.
Skuteczność i sytuacja w zespole
Sportowe Fakty wskazują, że od ostatniego gola Lewandowski oddał w tych ośmiu meczach 21 uderzeń, z czego 12 było niecelnych, a siedmiokrotnie blokowali go rywale. Tylko dwa jego strzały były celne. Portal podaje też, że w sześciu z tych meczów nie zmusił bramkarza rywali do interwencji. W środowym meczu z Orlando piłka odbiła się od słupka po jego uderzeniu.
Chicago Fire, według RMF24, zajmuje czwarte miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej z dorobkiem 52 punktów po 32 meczach. Liderem jest Nashville SC z 71 punktami. Sportowe Fakty przypominają, że najlepszym strzelcem zespołu w tym sezonie jest Hugo Cuypers, który odszedł do Monterrey FC.
Co dalej
Najbliższa szansa na przełamanie to mecz z Colorado Rapids. Jak podaje Przegląd Sportowy, odbędzie się on 1 listopada o 2:30 czasu polskiego. Kolejny mecz zaplanowano na 7 listopada z Columbus Crew. Następnie rozpocznie się faza play-off MLS.
Ekspert ESPN Janusz Michallik, cytowany przez Sportowe Fakty, ocenia, że play-offy mogą być dla Polaka szansą na odbudowę. Jak mówi, liczyć się będzie teraz przede wszystkim waga bramek. Michallik zwraca też uwagę, że klub podpisał z Lewandowskim dwuletni kontrakt, a według jego szacunku wynagrodzenie to kilkanaście milionów dolarów rocznie. Dodaje, że zespół raczej nie zamierza rezygnować z zawodnika, bo nie po to płaci się takie pieniądze.
Dla kibiciów w Polsce oznacza to, że najbliższe tygodnie pokażą, czy seria zostanie przerwana przed fazą play-off. Rywale w ostatnich meczach nie dawali Lewandowskiemu wielu okazji do strzelania, a jego gra jest tematem dyskusji w amerykańskich mediach sportowych.