środa, 28 października 2026
Warszawa 9°CEUR 4,41USD 3,96

Kanada bez statusu członka stowarzyszonego? UE łagodzi zapis po sprzeciwie Niemiec

Państwa UE zrezygnowały z określenia „członek stowarzyszony” dla Kanady w projekcie wspólnego oświadczenia przed szczytem w Montrealu. Zamiast tego pojawia się „coraz ściślejsze stowarzyszenie” bez pełnego członkostwa, a tekst wciąż czeka na zatwierdzenie.

2 min czytania
Flagi Unii Europejskiej przed budynkiem instytucji w Brukseli
Fot. Guillaume Périgois / Unsplash

Państwa Unii Europejskiej odeszły od pomysłu, by Kanadzie przyznać status „członka stowarzyszonego”. Jak podaje Politico, powołując się na najnowszą wersję projektu wspólnego oświadczenia UE–Kanada, zamiast tego pojawi się bardziej ostrożne sformułowanie mówiące o „coraz ściślejszych powiązaniach”. Oświadczenie ma zostać wydane w Montrealu, podczas szczytu obu stron.

Kto się sprzeciwił i dlaczego

Według dyplomatów, z których relacjonuje Politico, grupa państw w tym Niemcy, Włochy, Grecja i Francja zgłosiła sprzeciw wobec wzmianki o członkostwie stowarzyszonym. Pomysł pojawił się w orędziu o stanie Unii, które przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wygłosiła 16 września. Jak podają media, część państw została tą propozycją zaskoczona.

Gazeta.pl pisze, że Berlin miał własną koncepcję „członkostwa stowarzyszonego”, zarezerwowaną dla państw kandydujących do UE, takich jak Ukraina czy kraje Bałkanów Zachodnich. Według tego źródła niemiecki rząd chciał, by te kraje mogły współpracować z Unią możliwie blisko jeszcze przed przystąpieniem, dlatego zależało mu na tym, by w oświadczeniu z Montrealu nie padła ta konkretna nazwa. Informacji tej nie potwierdzają pozostałe źródła, więc traktujemy ją jako doniesienie medialne.

Co zmienia się w tekście

W poprzedniej wersji dokumentu UE i Kanada miały do szczytu w 2027 roku pracować nad zdefiniowaniem koncepcji członkostwa stowarzyszonego. W najnowszej wersji mowa jest o tworzeniu coraz ściślejszego stowarzyszenia, które nie obejmuje pełnego członkostwa. Według Politico zmieniono też słowo „jeszcze ściślejsze” na „coraz ściślejsze”.

Źródła różnią się w jednym szczególe: Politico i PAP mówią, że tekst nadal wymaga zatwierdzenia, a państwa UE miały czas na zgłaszanie zastrzeżeń do godziny 18. Gazeta.pl zaznacza, że nie wiadomo, czy wersja została ostatecznie przyjęta.

Reakcje i kontekst

Premier Kanady Mark Carney powiedział we wtorek, 27 października, że konkretne nazewnictwo nie ma znaczenia, liczy się zmiana w życiu Kanadyjczyków. Gazeta.pl przypomina też, że prezydent USA Donald Trump uznał potencjalne przyjęcie Kanady jako członka stowarzyszonego za „wrogi akt” i zagroził Europie cłami. Stany Zjednoczone, jak pisze ten serwis, z niepokojem patrzą na zbliżenie UE i Kanady.

Co to oznacza dla czytelników

Dla przeciętnego Polaka zmiana nie oznacza bezpośrednich skutków, bo oświadczenie dotyczy relacji politycznych i gospodarczych między Brukselą a Ottawą. Wiadomo, że obie strony chcą współpracować m.in. w przemyśle, technologiach, sztucznej inteligencji i kluczowych surowcach. Najbliższym punktem będzie szczyt w Montrealu, a w 2027 roku kolejny szczyt UE–Kanada, na którym mają zostać przedstawione dalsze ustalenia.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →