czwartek, 29 października 2026
Warszawa 9°CEUR 4,40USD 3,95

Trzy tankowce w ogniu na minach w Ormuzie. Iran: to trasa zakazana, USA zaprzeczają

Trzy tankowce miały wpłynąć na miny w cieśninie Ormuz i zostać porzucone po eksplozjach – podaje irańska Gwardia Rewolucyjna. Pożary zanieczyszczają wody, a plama ropy dotarła do wybrzeży Emiratów.

2 min czytania
Tankowiec na morzu z unoszącym się dymem
Fot. Ian Simmonds / Unsplash

Irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) poinformowała w czwartek, że w ciągu ostatniej doby trzy tankowce wpłynęły na miny morskie w cieśninie Ormuz. Jednostki stanęły w ogniu i zostały porzucone u południowych wybrzeży cieśniny. Według Teheranu płynęły nieuprawnioną trasą i zignorowały ostrzeżenia irańskiej marynarki. IRGC nie podało nazw statków, państw ich bander ani informacji o załogach.

Według relacji cytowanych przez agencję Reutera za irańskimi mediami tankowce miały wyłączone radary i systemy nawigacyjne. Gwardia zapowiedziała stanowczą reakcję na „prowokacyjne działania” i ostrzegła armatorów przed korzystaniem z tych tras.

Spór o miny

Dwadzieścia cztery godziny wcześniej Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) zapewniało, że oczyściło z min kluczowe szlaki na tym akwenie. Rzecznik IRGC Hossein Mohebi odrzucił te zapewnienia i zażądał niezależnych dowodów. Gwardia dodała, że nieautoryzowana trasa jest zaminowana, a armatorzy i załogi odpowiadają za przepływ nią statków.

Jak podaje Al-Dżazira, powołując się na Gwardię, pożary tankowców zanieczyściły wody cieśniny. W ostatnich dniach plama ropy z uszkodzonego statku dotarła do wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Władze emiratów Szardża, Umm al-Kajwajn i Ras al-Chajma zamknęły plaże. Wyciek zagraża też zakładom odsalania wody morskiej, z których w ZEA pochodzi około 80 proc. wody pitnej.

Ropa płynie, ale mniej

Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana od 28 lutego, kiedy zaczęła się wojna USA i Izraela z Iranem. Iran częściowo kontroluje ruch od strony Zatoki Perskiej, a Amerykanie blokują irańskie porty od strony Zatoki Omańskiej. Według firmy analitycznej Kpler eksport ropy z krajów Zatoki Perskiej wrócił do poziomu sprzed wojny dzięki trasom alternatywnym. Część rejsów odbywa się przy wyłączonych systemach lokalizacji i częściowo pod osłoną amerykańskiego lotnictwa. Sam transport przez Ormuz jest jednak o ponad jedną trzecią mniejszy niż przed wojną.

IRGC poinformowało także o zestrzeleniu amerykańskiego drona typu MQ-1 w pobliżu cieśniny. Nie sprecyzowało, czyja była to maszyna.

Dla czytelnika w Polsce oznacza to przede wszystkim niepewność na rynku paliw i transportu. Informacje o minach, pożarach i skażeniu pochodzą od strony irańskiej i nie zostały niezależnie potwierdzone w podanych źródłach, dlatego warto śledzić kolejne komunikaty obu stron.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →