Afrodyta ponad dwa razy większa, niż sądzono. Orlen: w jego udziale ponad 4 mld m sześc. gazu
Orlen i partnerzy po nowym odwiercie na norweskim złożu Afrodyta podnieśli szacunki zasobów ponad dwukrotnie. Udział koncernu to około 32 mln baryłek ekwiwalentu ropy, w tym ponad 4 mld m sześc. gazu.
Orlen Upstream Norway wraz z Equinor, DNO i Wellesley Petroleum zakończył wiercenia rozpoznawcze na złożu Afrodyta na Morzu Północnym. Jak podaje koncern w komunikacie, wydobywalne zasoby są ponad dwa razy większe, niż zakładano wcześniej. Część przypadająca na Orlen przekracza 4 mld m sześc. gazu.
Nowy odwiert zmienił obraz złoża
Według wiceprezesa Orlenu ds. Upstream Wiesława Prugara Afrodyta jest złożem niekonwencjonalnym. Pierwszy odwiert wykonano tam prawie 20 lat temu, a zebrane wtedy dane nie pozwalały jednoznacznie ocenić, czy inwestycja się opłaci. Rozwój technologii wydobycia skłonił spółkę do powrotu do projektu. Celem nowego odwiertu było potwierdzenie dodatkowych ilości gazu i zebranie informacji potrzebnych do wyboru najlepszego sposobu zagospodarowania.
Prugar mówi, że nawet wstępna analiza pozwoliła ponad dwukrotnie podnieść szacunki. "Złoże może być większe niż Omega Alfa, największe odkrycie na Szelfie w ostatnich latach, w którym Orlen również uczestniczył" - przekazał wiceprezes, cytowany w czwartkowym komunikacie.
Liczby: z 12 do ponad 32 mln baryłek
W lutym 2026 roku, kiedy Orlen kupił 25 proc. udziałów od Var Energi, szacowano całkowite zasoby wydobywalne na ok. 50 mln baryłek ekwiwalentu ropy, z czego dla Orlenu ok. 12 mln. Nowe dane operatora, Equinor, mieszczą się w przedziale 77-180 mln boe, a ich średnia to 128 mln boe. Na Orlen Upstream Norway przypada z tego ponad 32 mln boe. Złoże zawiera też ropę i inne węglowodory. Dla porównania, średnie zasoby Omega Alfa, odkrytej w ubiegłym roku, to 115 mln boe.
Business Insider Polska przelicza, że 4 mld m sześc. gazu to mniej więcej dwa miesiące zużycia gazu w Polsce w ciągu roku. Zaznacza jednak, że przy obecnych cenach w Europie, rzędu 100 euro za MWh, to wartość około 4,3 mld euro, a w chwili wydobycia ceny mogą być inne. Te wyliczenia są szacunkiem portalu, a nie danymi koncernu.
Co dalej z wydobyciem
Orlen rozważa podłączenie Afrodyty do istniejącej infrastruktury złoża Kvitebjorn, w którym koncern i Equinor już są udziałowcami. Według spółki takie rozwiązanie mogłoby obniżyć koszty i przyspieszyć start wydobycia. Afrodyta leży na koncesji PL293, na północny zachód od Bergen, a koncern szacuje, że w pobliżu może być więcej surowca.
Notowania Orlenu spadały w czwartek o 0,4 proc., do nieco ponad 149 zł, co według Business Insider jest częścią spadków na rynkach paliw.