czwartek, 29 października 2026
Warszawa 11°CEUR 4,40USD 3,95

Gaz w Europie po 100 euro za MWh. Rząd nie wyklucza windfall tax, ale rozwiązania jeszcze nie ma

Ceny gazu na europejskiej giełdzie przekroczyły w środę 100 euro za MWh, a w czwartek lekko spadły. Minister aktywów Wojciech Balczun mówi, że Polska może w odpowiednim momencie wprowadzić podatek od nadzwyczajnych zysków, ale na razie nie ma gotowego projektu.

2 min czytania
Rurociąg gazowy z zaworami na terenie instalacji przemysłowej
Fot. 夜 咔罗 / Unsplash

Ceny gazu w Europie spadają po tym, jak w środę przekroczyły 100 euro za megawatogodzinę. Jak podaje Bankier.pl, powołując się na notowania benchmarkowego kontraktu ICE Endex Dutch TTF w Amsterdamie, w czwartek rano kontrakt tanieje o 3,0 proc. do 97,72 euro za MWh. To wciąż najwyższy poziom od czterech lat.

Maklerzy wiążą zmiany cen przede wszystkim z tym, co dzieje się wokół Iranu. Jak podał w środę "Wall Street Journal", wiceprezydent USA J.D. Vance wysłał list do sekretarza irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Mohsena Rezaeia, próbując wznowić rozmowy pokojowe. Według anonimowych źródeł dziennika chodzi o sprawdzenie, czy Teheran i Waszyngton znajdą wspólny grunt, zanim prezydent Donald Trump zdecyduje o krótkim, intensywnym ataku na Iran. Inwestorzy oceniają, jak taka sytuacja wpłynie na dostawy surowców energetycznych z Bliskiego Wschodu.

Magazyny w Europie wypełniają się wolno

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 75,0 proc. wobec średniej pięcioletniej na tę porę na poziomie 89,6 proc. Według danych Gas Infrastructure Europe w magazynach jest 849,11 TWh gazu. Niemieckie magazyny są zapełnione w 61,7 proc., przy średniej pięcioletniej 88,4 proc.

Polska wypada inaczej. Jak wynika z tych samych danych, polskie magazyny mają 36,58 TWh gazu i są zapełnione w 99,3 proc., przy sezonowej średniej 98,3 proc.

Windfall tax w Polsce: rząd analizuje, nie decyduje

Minister aktywów Wojciech Balczun, w rozmowie z radiem RMF, poinformował, że jego resort i Ministerstwo Energii przyglądają się sytuacji na rynku gazu. Nie wykluczył zastosowania podatku od nadzwyczajnych zysków, czyli windfall tax. Jak powiedział, "w odpowiednim momencie" takie rozwiązanie można rozważyć. Dodał, że rząd musi reagować, gdy sytuacja będzie "bardzo uderzała w portfele Polaków".

Balczun zaznaczył jednak, że na razie nie ma gotowego rozwiązania. Według jego słów w tym tygodniu on i minister Miłosz Motyka poświęcili dużo czasu na analizę, a efekty mają pojawić się "w najbliższym czasie". Zapowiedział też, że trzeba działać jak najszybciej, "natomiast póki co nie mamy wypracowanego rozwiązania".

Saudi Aramco i polskie aktywa

Osobnym wątkiem jest doniesienie "Rzeczpospolitej" sprzed tygodnia, że saudyjski koncern Saudi Aramco rozważa wycofanie się z polskiego rynku lub sprzedaż części aktywów. Jak przypomina PAP, koncern ma 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej i 50 proc. w Air BP Aramco Poland. Balczun przyznał, że resort nie dostał od firmy "żadnego oficjalnego stanowiska". Zapytany, czy plany mogą wynikać z możliwej windfall tax, odpowiedział, że "na pewno nie", bo to globalna strategia firmy oraz kwestia warunków biznesowych i unijnych regulacji.

Ministerstwo aktywów przypomniało, że w razie zmian właścicielskich w Rafinerii Gdańskiej minister aktywów państwowych musi zostać powiadomiony i może zgłosić sprzeciw, jeśli sprzedaż zagrażałaby infrastrukturze krytycznej.

Co to oznacza dla Ciebie

Na razie zmiany cen gazu nie przekładają się bezpośrednio na nowe podatki ani opłaty. Windfall tax jest na etapie analiz, a rząd nie podał ani terminu, ani kształtu ewentualnych przepisów. Warto śledzić, czy projekt się pojawi, bo to on zadecyduje, kto i ile zapłaci.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Biznes

wszystkie →