Cyfrowy Polsat tanieje o 18,9 proc. Największy spadek w historii spółki po nowej strategii
Akcje Cyfrowego Polsatu w czwartek spadły nawet o 18,9 proc., a to najgorszy wynik spółki w historii notowań. Inwestorzy zareagowali na zapowiedź koncentracji na telekomunikacji i mediach oraz sprzedaży aktywów.
Notowania Cyfrowego Polsatu w czwartek spadły do 14,58 zł, czyli o 18,9 proc. Jak podaje Business Insider Polska, po południu rynek zaczął kupować akcje, ale spadek i tak pozostał na poziomie ponad 17 proc. To negatywny rekord dla tej spółki. Dotąd najgorszy dzień dla jej notowań przypadał na 18 września 2026 r., kiedy akcje straciły 9,5 proc.
Bezpośrednim powodem wyprzedaży była prezentacja głównych założeń nowej strategii przez zarząd. Jak wynika z relacji Puls Biznesu, grupa chce skoncentrować się na podstawowym biznesie, czyli rozwoju telekomunikacji, mediów i technologii (TMT). Zamierza też uprościć strukturę i sprzedać aktywa spoza tej działalności. Wielu analityków wskazywało wcześniej, że na świecie trudno znaleźć koncern łączący energetykę, media i telekomunikację.
Co z aktywami i dywidendą
Jak poinformował na konferencji prezes Piotr Żak, Grupa Polsat Plus prowadzi już rozmowy w sprawie dezinwestycji w aktywach z obszaru energetyki i nieruchomości. Pieniądze ze sprzedaży mają według Puls Biznesu zostać przeznaczone na redukcję zadłużenia. Strategia zakłada odbudowę potencjału do wypłaty dywidendy do 2030 roku.
Dyrektor finansowa Anna Miller-Pytlak przekazała, że wolne przepływy pieniężne (Free Cash Flow) oraz EBITDA spółki będą w 2027 roku pod presją. Dodała, że w kolejnych latach nastąpi ich odbudowa.
Kurs wrócił do poziomu sprzed pół roku
Business Insider Polska zauważa, że kurs stopniowo rósł przez ponad miesiąc, a czwartkowy spadek z nawiązką go zniwelował. Obecnie akcje notowane są najniżej od pół roku. Źródła nie podają, jak długo utrzyma się ta tendencja.
Co to oznacza dla Ciebie
Dla zwykłego odbiorcy usług Polsatu zmiana strategii nie oznacza na razie konkretnych zmian w ofercie. Dla akcjonariuszy oznacza to natomiast czas oczekiwania na powrót dywidendy, która według planów ma wrócić najwcześniej do 2030 roku.