niedziela, 1 listopada 2026
Warszawa 7°CEUR 4,40USD 3,93

Od dziś 2 euro więcej za paczkę spoza UE. Opłata obowiązuje od pierwszej liczby w zgłoszeniu

Od niedzieli, 1 listopada, państwa UE pobierają opłatę manipulacyjną 2 euro za każdą pozycję w zgłoszeniu celnym przesyłki spoza Wspólnoty. Jak podaje PAP, dopłata dotyczy wszystkich paczek, a nie tylko tych do 150 euro.

2 min czytania
Kartonowe paczki przygotowane do wysyłki
Fot. Giorgio Trovato / Unsplash

Od 1 listopada 2026 roku w całej Unii Europejskiej obowiązuje unijna opłata manipulacyjna w wysokości 2 euro. Jak podaje RMF24, naliczana jest ona za każdą pozycję w zgłoszeniu celnym przesyłek wysyłanych z państw spoza UE do konsumentów w Unii. Wysokość opłaty ustaliła Komisja Europejska.

Według Bankiera.pl, który powołuje się na depeszę PAP z Brukseli, opłata wchodzi na stałe i obejmuje wszystkie paczki, a nie – jak dotychczasowe cło – tylko towary o wartości do 150 euro. Pobór prowadzi organ celny, w którym składa się zgłoszenie. Szef Krajowej Administracji Skarbowej, wiceminister finansów Marcin Łoboda, zapowiedział, że opłata będzie pobierana na zasadach zbliżonych do cła tymczasowego.

Ile zapłacimy

Od 1 lipca 2026 roku obowiązuje już cło tymczasowe w wysokości 3 euro od pozycji w zgłoszeniu celnym, dla przesyłek o wartości do 150 euro. Teraz dochodzi do tego 2 euro opłaty manipulacyjnej. Źródła podają jednak, że nie należy zakładać, iż każda paczka podrożeje dokładnie o 2 euro. Jeśli w jednej przesyłce znajdą się towary o różnych kodach celnych, opłata może zostać naliczona kilkukrotnie – zwracali uwagę urzędnicy Komisji Europejskiej.

Od niedzieli obowiązkowe staje się też podawanie przez importera identyfikatora produktu w zgłoszeniu celnym dla każdego towaru w paczce. Według PAP system ten działał testowo od lipca, a teraz ma pomóc wyeliminować produkty niespełniające unijnych standardów.

Skąd ta zmiana i co dalej

Jak wyjaśnia Komisja Europejska, opłata ma odpowiedzieć na koszty kontroli celnej związane z masowym napływem małych paczek, głównie z azjatyckich platform zakupowych. Dane podawane przez źródła są różne: według KE liczba paczek do 150 euro w całej UE spadła już o ponad 60 proc., a według KAS w Polsce zgłoszenia tych przesyłek zmniejszyły się o około 50 proc. Urzędnik KE zastrzegł, że codziennie do Wspólnoty wciąż trafia pięć milionów takich paczek.

Cło tymczasowe ma obowiązywać do reformy celnej, która według PAP wejdzie w życie 1 lipca 2028 roku. Ma ona zlikwidować próg 150 euro i wprowadzić nowy system taryfowy. Część przepisów nowego Kodeksu celnego zacznie działać od 21 września 2027 roku, a cała reforma ma zostać wdrożona do 2034 roku, jak podaje szef KAS.

Dla konsumentów oznacza to wyższy koszt zakupów w sklepach spoza UE, zwłaszcza tanich przesyłek. Z komunikatów wynika, że część obowiązków przejmą sprzedawcy i platformy internetowe, które będą odpowiedzialne za przekazywanie danych celnikom i rozliczanie należności. Źródła nie podają jednak, jak konkretnie wpłynie to na ceny w poszczególnych sklepach.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Biznes

wszystkie →