środa, 4 listopada 2026
Warszawa 6°CEUR 4,40USD 3,91

Kancelaria Nawrockiego zawiadamia prokuraturę. "Zbrodnia na konstytucyjnym organie" w sporze o TK

Kancelaria Prezydenta zapowiada zawiadomienia do prokuratury po nocnym zgromadzeniu w Trybunale Konstytucyjnym. Szef KPRP Zbigniew Bogucki mówi o zamachu na konstytucyjny organ państwa i o próbie uniemożliwienia prezydentowi wejścia do TK.

2 min czytania
Budynek Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Fot. Fionn Große / Unsplash

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował na konferencji prasowej, że kancelaria składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie wtorkowego zgromadzenia w Trybunale Konstytucyjnym. Jak podkreślił, chodzi o przestępstwo z artykułu 128 paragraf 1 Kodeksu karnego, czyli zamach na konstytucyjny organ RP. Za jego popełnienie grozi według niego do trzech lat pozbawienia wolności.

Bogucki twierdzi, że spotkanie sędziów nie było Zgromadzeniem Ogólnym i nie było kworum. Jego zdaniem w wydarzeniu uczestniczyli jedynie trzy osoby, które są dopuszczone do orzekania. Według niego osoby uważające, że kworum było, "pogubiły się prawnie". Jak mówił, osiem osób nie stanowi dwóch trzecich składu, który w jego ocenie wynosi 10 sędziów.

Spór o kworum

Jak podają media, we wtorek ośmioro sędziów wybranych przez Sejm, zebranych pod przewodnictwem sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, stwierdziło, że kworum na Zgromadzeniu Ogólnym jest. Nie zgłoszono głosów przeciwnych. Sędzia wyjaśniła, że prezes Bogdan Święczkowski i wiceprezes Bartłomiej Sochański nie mogli uczestniczyć w spotkaniu, ponieważ zarządzono im miesięczną przerwę w pełnieniu obowiązków. Z Zgromadzenia wykluczono również sędziego Jarosława Wyrembaka, którego wybór uznano za wadliwy.

Według relacji Rzeczpospolitej w ustawie zapisano, że do uchwał potrzebne jest co najmniej dwie trzecie składu, w tym prezes lub wiceprezes. Skład TK liczy 15 sędziów, więc kworum to 10 osób. Sędzia Korwin-Piotrowska przyjęła jednak, że uprawnionych do głosowania jest 12 osób, a dwie trzecie z tego to osiem.

Dwa zawiadomienia i sprawa z piątku

Bogucki zapowiedział, że oprócz zawiadomienia z artykułu 128 kancelaria złoży także zawiadomienie o czynnej napaści na prezydenta, czyli z artykułu 135. Dotyczy ono piątkowego zdarzenia, gdy prezydent Karol Nawrocki zawrócił z podróży do Senegalu i pojechał do TK. Według Rzeczpospolitej doszło wtedy do przepychanki z sędzią Anną Korwin-Piotrowską. Bogucki zaznaczył, że nie chodzi o zemstę, lecz o porządek ustrojowy.

Odpowiedź sędziów

Bogdan Święczkowski i Bartłomiej Sochański w oświadczeniu, jak podaje Business Insider Polska, sprzeciwili się "bezprawnemu, brutalnemu atakowi władzy wykonawczej" na Trybunał. Piszą, że policja zablokowała budynek, uniemożliwiając wejście legalnym sędziom, a ogłoszenie Korwin-Piotrowskiej kierującą Trybunałem nie ma według nich skutków prawnych.

Warto pamiętać, że to relacje jednej strony sporu. Stanowisko Kancelarii Prezydenta i sędziów wybranych przez Sejm, którzy uważają się za legalnie działający skład, różnią się w ocenie tego, kto ma prawo głosować i kto kieruje Trybunałem. Decyzję o ewentualnym wszczęciu postępowania podejmie prokuratura.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Polska

wszystkie →