wtorek, 27 października 2026
Warszawa 5°CEUR 4,40USD 3,93

Lech wygrał hit z Legią 2:1 i jest liderem. Papszun: bolesna porażka

Lech Poznań pokonał Legię Warszawa 2:1 w 12. kolejce Ekstraklasy i objął prowadzenie w tabeli. Mecz zakończył się też słownym starciem trenerów: Niels Frederiksen i Marek Papszun wymieniali uwagi przed spotkaniem i po nim.

2 min czytania
Piłkarze na boisku podczas meczu piłkarskiej ekstraklasy
Fot. daniel tang / Unsplash

Lech Poznań wygrał na Łazienkowskiej z Legią Warszawa 2:1. Zwycięstwo w hicie 12. kolejki Ekstraklasy dało Kolejorzowi prowadzenie w tabeli. Jak zauważa Sportowe Fakty, wynik poszedł w parze z objęciem fotela lidera. Zwycięską bramkę zdobył w 87. minucie, o czym pisaliśmy w osobnym tekście: gol w 87. minucie dał Lechowi wygraną z Legią.

Według Sportowe Fakty w bramce Lecha dobrze zaprezentował się Mateusz Lis, który obronił osiem z dziewięciu strzałów celnych rywali. Wyróżniono także Radosława Murawskiego, który zarządzał tempem gry i przerywał ofensywne akcje Legii. Polsat Sport określił spotkanie jako "kawał dobrego futbolu", choć dziennikarz Przemysław Kołtoń zastanawiał się, czy można je nazwać wielkim meczem.

Wymiana zdań przed meczem i po nim

Najwięcej emocji wzbudziły słowa trenerów. Jak podaje Polsat Sport, przed meczem Frederiksen powiedział, że Lech postawi Legii trudne warunki. Papszun odpowiedział, że Lech w tym sezonie miał uzasadniony apetyt na awans do Ligi Mistrzów, ale w decydujących meczach potrafi zawodzić. Dodał, że Legia opiera się na organizacji i dyscyplinie, a Lech na indywidualnościach.

Frederiksen w rozmowie z reporterem Canal Plus stwierdził, że nie wie, jak Papszun definiuje wielkie mecze, a potem zażartował, że sam gra takie spotkania dwa razy w tygodniu. Po meczu na konferencji prasowej trener Lecha mówił: "Czy możemy uznać ten mecz za duży?" i dodał, że większy był dla jego zespołu mecz z Anglikami w europejskich pucharach. Papszun przyznał, że jego wcześniejsze wypowiedzi były świadome, ale musi się przyznać do błędu, bo zapomniał o porażce z Genkiem 0:3.

„Niestety, dziś ponieśliśmy porażkę. Bolesną, ponieważ rozegraliśmy chyba nasze najlepsze spotkanie”

Marek Papszun, trener Legii, po meczu

Polsat Sport informuje, że godzinę po meczu Lech opublikował w mediach społecznościowych nagranie z szatni, na którym Frederiksen przemawia do piłkarzy. Papszun tonował nastroje i mówił, że w meczu nie było złej krwi, a szacunek był widoczny z obu stron.

Co to oznacza dla kibiców

Dla kibiców wynik oznacza, że Lech po 12 kolejkach wyprzedza Legię, która do tej pory była niepokonana. Papszun, jak pisze Polsat Sport, zapowiada pracę nad jakością kadry, a w kontekście zimowego okna transferowego to temat, który może wrócić przed rewanżem w Poznaniu. Na razie obie drużyny mają czas na analizę tego meczu i przygotowania do kolejnych spotkań.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Sport

wszystkie →