wtorek, 3 listopada 2026
Warszawa 9°CEUR 4,42USD 3,95

Po brutalnym faulu zmarł piłkarz Tenerife. Policja wszczęła śledztwo

Hiszpańska policja wszczęła śledztwo po śmierci Jesusa de Miguela, który zmarł po zderzeniu z bramkarzem FC Andorry. UEFA zapowiedziała minutę ciszy przed meczami europejskich pucharów w tym tygodniu, także przed spotkaniami Lecha i Jagiellonii.

2 min czytania
Piłkarze na boisku podczas wieczornego meczu
Fot. Howard Bouchevereau / Unsplash

Piłkarz CD Tenerife Jesus de Miguel zmarł we wtorek rano w szpitalu w Santa Cruz de Tenerife. Jak podał klub, u 30-latka doszło do zatrzymania akcji serca. Wcześniej, w poniedziałkowym meczu drugiej ligi hiszpańskiej z FC Andorrą, zderzył się z bramkarzem gości, Jesusem Owono. Według relacji mediów piłkarz przez chwilę zwijał się z bólu, po czym stracił przytomność, a klubowi lekarze przystąpili do reanimacji.

Co się stało na boisku

Przy wyniku 2:2, w doliczonym czasie gry, Owono wyszedł do długiego podania, chcąc uprzedzić de Miguela. Nie trafił w piłkę i z dużą siłą uderzył rywala. Sędzia Manuel Perez pokazał bramkarzowi czerwoną kartkę. W raporcie pomeczowym napisał, że Owono uderzył przeciwnika wysoko uniesioną nogą i użył nadmiernej siły podczas walki o piłkę. Jak przekazuje PAP, to właśnie ten dokument oraz zapis z kamer telewizyjnych mają być jednymi z najważniejszych dowodów w śledztwie.

Śledztwo i możliwe kary

Wydział do spraw zabójstw hiszpańskiej policji krajowej wszczął we wtorek po południu śledztwo, którego celem jest wyjaśnienie okoliczności faulu. Hiszpańskie media oceniają jednak, że odpowiedzialność karna bramkarza jest mało prawdopodobna. Portal Vox Populi wskazuje, że w hiszpańskim kodeksie karnym nie ma przepisu, na podstawie którego za brutalny faul podczas zawodów sportowych można by go ukarać. Inne media przypominają, że kodeks karny przewiduje odpowiedzialność za spowodowanie śmierci wskutek rażącego niedbalstwa, ale wymaga to ustalenia, czy doszło do celowej agresji poza walką o piłkę.

Sportowa kara wydaje się bardziej realna. Według dziennika „La Provincia” kodeks dyscyplinarny Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) przewiduje za poważny uszczerbek na zdrowiu rywala zawieszenie na maksymalnie 12 meczów. Z kolei Sportowe Fakty, powołując się na przepisy, piszą o karze od czterech do dwunastu spotkań. Źródła nie są więc zgodne co do wysokości kary, a ostateczną decyzję podejmą organy dyscyplinarne.

Minuta ciszy w Europie

UEFA poinformowała, że minutą ciszy uczczone zostaną wszystkie mecze Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji w tym tygodniu. Prezydent UEFA Aleksander Ceferin napisał: „Szukaliśmy słów, lecz znaleźliśmy jedynie ciszę”. Wśród spotkań, przed którymi zabrzmi cisza, są mecze polskich klubów: w czwartek 5 listopada Lech Poznań zagra w Benfice, a Jagiellonia Białystok w Lewskim Sofia. RFEF przełożyła z kolei wtorkowe mecze Pucharu Króla i Pucharu Królowej oraz odwołała prezentację reprezentacji Hiszpanii U-21 przed meczem z Japonią.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Sport

wszystkie →