Prezydent wylądował w Warszawie. Najpierw spotka się z prezesem SN Kapińskim
Prezydent Karol Nawrocki przerwał wizytę w Senegalu i przed godziną 22 jego samolot wylądował w Warszawie. Zaraz po powrocie ma spotkać się z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego, a piątkowe wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego są jego powodem.
Prezydencki samolot, który leciał do Senegalu, zawrócił w stronę Polski w okolicach Malagi w południowej Hiszpanii. Jak podaje TVN24, samolot wylądował w Warszawie przed godziną 22. Prezydent wcześniej napisał na platformie X, że w takim momencie musi być w kraju, i zapowiedział powrót. Polsat News poinformował o przerwaniu wizyty, powołując się na własne ustalenia.
Zaraz po przylocie prezydent ma spotkać się z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. Zapowiedział to szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Z kolei prezes SN wyraził, jak podaje TVN24, „najwyższe oburzenie i stanowczy sprzeciw” wobec działań podjętych w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
Policja na terenie Trybunału
Według tych samych źródeł w piątek po południu na terenie Trybunału pojawiła się policja. W komunikacie funkcjonariusze napisali, że działają w związku z incydentami w rejonie zgromadzenia przed siedzibą TK, a ich celem jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom przebywającym na miejscu.
Około godziny 18 na stronie internetowej Trybunału pojawiła się informacja, że wobec Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego zarządzono przerwę w czynnościach służbowych. Trybunał powołał się na artykuł 130 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Sprawa dotyczy więc kierownictwa i składu Trybunału, a decyzja zapadła tego samego dnia co interwencja policji.
Co wiadomo, a czego jeszcze nie
Źródła nie podają, jakie kroki prezydent podejmie po spotkaniu z prezesem SN. Nie wiadomo też, czy w najbliższych dniach odbędzie się kolejne posiedzenie w sprawie Trybunału. Informacja o powodach zawrócenia samolotu pochodzi od prezydenta i jego otoczenia oraz z doniesień mediów. Część źródeł, w tym WP, podawała, że Służba Ochrony Państwa odradzała przyjazd przed posiedzeniem TK, ale ta informacja pochodzi z nieoficjalnych ustaleń i nie została potwierdzona przez oficjalne komunikaty.
Dla czytelników najważniejsze jest to, że sprawa Trybunału nabiera tempa. Policja weszła na jego teren, a sądownictwo wewnętrznie reaguje na decyzje dotyczące prezesa i sędziów. Kolejne oficjalne komunikaty z Kancelarii Prezydenta, Trybunału i Sądu Najwyższego pokażą, czy napięcie będzie rosło, czy opadnie.