Putin nas testuje. Polska i Wielka Brytania podpisały plan obronny na trzy lata
Polska i Wielka Brytania podpisały trzyletni Plan Współpracy Obronnej, który ma objąć wspólne ćwiczenia i rozwój zdolności wojskowych. Brytyjski minister mówi wprost, że Rosja sprawdza determinację NATO, a Warszawa zapowiada zabiegi o zbliżenie Londynu z Unią Europejską.
Podpisanie dokumentu ogłosił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po wtorkowym spotkaniu w Warszawie z brytyjskim sekretarzem obrony Wesem Streetingiem. Jak podaje PAP, plan obowiązuje przez trzy lata i wynika z traktatu o współpracy w dziedzinie obronności, który premierzy obu państw podpisali w maju.
Co zawiera plan
Według relacji szefa MON, dokument dotyczy trzech obszarów: więcej nowoczesnego uzbrojenia, wspólnego szkolenia żołnierzy oraz lepszego przygotowania do obrony na wypadek zagrożenia. Kosiniak-Kamysz wymienił też wspólne programy: fregaty Miecznik budowane z brytyjskimi koncernami, system przeciwlotniczy Narew oparty na brytyjskich pociskach CAMM oraz zamówienie szwedzkich okrętów podwodnych, w którym, jak mówił, Wielka Brytania również odgrywa ważną rolę.
Minister podkreślał, że pierwszym tematem rozmów była pomoc dla Ukrainy. Streeting zapewniał o zaangażowaniu Londynu w jej wsparcie. Obaj ministrowie mówili też o relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Polska i Wielka Brytania chcą, według Kosiniaka-Kamysza, umacniać sojusz z Waszyngtonem i jednocześnie budować własne zdolności, bez przerywania więzi z USA.
Ostre słowa o Rosji
Najmocniejsza wypowiedź padła ze strony Streetinga. „Putin nas testuje, Putin sprawdza naszą determinację” – mówił brytyjski minister, dodając, że to ważny moment, bo pokazuje Kremlowi wspólny front. Według jego słów Polska i inne kraje NATO muszą m.in. przeciwdziałać naruszeniom przestrzeni powietrznej przez nieprzyjazne drony. Streeting nazwał też działania Rosji „aktami terroryzmu państwowego”, choć – jak zaznaczają media – część polityków woli określenie „ataki hybrydowe”.
Brytyjski minister ostrzegł jednocześnie, że obywatele Zjednoczonego Królestwa powinni być przygotowani na scenariusz, w którym NATO byłoby w stanie wojny z Federacją Rosyjską. Dodał, że Sojusz nie planuje takich działań, bo jest sojuszem obronnym, a Londyn nie ma sporów z narodem rosyjskim.
Co dalej
Jak podaje PAP, na listopad zaplanowano ćwiczenia tzw. koalicji chętnych, w których mają wziąć udział m.in. Francja i Wielka Brytania. Ćwiczenia mają się odbyć w Polsce i dotyczą ewentualnej misji pokojowej w Ukrainie. Kosiniak-Kamysz zapowiedział też, że Polska będzie zabiegać o możliwość korzystania przez Wielką Brytanię z unijnego programu na rzecz bezpieczeństwa, tak aby państwa UE mogły kupować w jego ramach sprzęt brytyjski, amerykański lub turecki.
Dla zwykłych obywateli najważniejsze jest to, że współpraca ma dotyczyć wspólnych ćwiczeń i produkcji uzbrojenia, a od tych projektów zależy, jak szybko Polska dostanie nowy sprzęt. Źródła nie podają jednak terminów dostaw ani kosztów poszczególnych programów.