„Staranował mnie”. Korwin-Piotrowska o wejściu prezydenta do Trybunału
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która kieruje obecnie pracami TK, twierdzi, że Karol Nawrocki podczas wejścia do Trybunału ją staranował i nie odpowiedział na powitanie. Wstęp do gmachu jest obecnie niemożliwy, a 3 listopada zwołane zostanie Zgromadzenie Ogólne.
Anna Korwin-Piotrowska, sędzia wybrana przez obecny Sejm, która aktualnie kieruje pracami Trybunału Konstytucyjnego, opisała w rozmowie z Polsat News, jak wyglądało wejście prezydenta do budynku. Jak podaje sędzia, Karol Nawrocki wchodząc do Trybunału „staranował mnie na wejściu” i nie odpowiedział na jej „dzień dobry”. Według jej relacji prezydent nie oczekiwał rozmowy, przeszedł dalej i miał pretensje wyłącznie do sędziów, zarzucając im, że nie są sędziami.
Co mówi kierująca Trybunałem
Korwin-Piotrowska przekazała, że nie rozmawiała z prezydentem ani w Pałacu Prezydenckim, ani przy żadnej innej okazji. Przypomniała, że wielokrotnie zwracano się do prezydenta o umożliwienie ślubowania sędziom w czerwcu. Jak mówiła, wysłano w tej sprawie obszerne pismo, w którym sędziowie zadeklarowali gotowość stawienia się na zaproszenie prezydenta, jeśli miałoby to pomóc w rozwiązaniu problemu.
Z komunikatu opisanego przez WP wynika, że sędzia poinformowała również o niemożliwości wejścia do budynku TK z powodu sytuacji przed gmachem. Zapowiedziała bezpośredni kontakt z sędziami pozostającymi poza Trybunałem, aby ustalić bezpieczny sposób i czas ich wejścia. Zwołała także Zgromadzenie Ogólne na 3 listopada.
Reakcje w sporze o Trybunał
Po nocnym zdarzeniu w sieci głos zabrał Wojciech Kowalczyk, były reprezentant Polski w piłce nożnej. Na platformie X napisał, że prezydent nie może wejść w dowolne miejsce i musi przeciskać się przez tłum, a także skrytykował państwo. Na jego wpis zareagował Cezary Kucharski, który odniósł się ostro zarówno do Kowalczyka, jak i do prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Część zarzutów Kucharskiego dotyczy wątków prywatnych i nie została w przywołanych materiałach potwierdzona, dlatego ich nie opisujemy.
Co dalej
Do kryzysu w Trybunale doszło po ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Za osobę kierującą pracami uznano Annę Korwin-Piotrowską. Przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji, a na miejscu pojawiła się policja. Źródła nie podają, kiedy i w jaki sposób sędziowie poza budynkiem zostaną dopuszczeni do pracy. Najbliższym wyznaczonym terminem jest Zgromadzenie Ogólne 3 listopada.
Więcej o samej nocy przy wejściu do Trybunału piszemy w osobnym tekście: Noc w Trybunale: szarpanina przy wejściu, policja i rezygnacja ambasadora.