niedziela, 1 listopada 2026
Warszawa 7°CEUR 4,40USD 3,93

Lewandowski przełamał się po ośmiu meczach bez gola. Wszedł z ławki i strzelił

Robert Lewandowski, który wszedł na boisko w 63. minucie, w 74. zdobył gola w wygranym 4:2 meczu Chicago Fire z Colorado Rapids i przerwał serię ośmiu spotkań bez trafienia w MLS. Dołożył też asystę przy golu na 4:2.

2 min czytania
Piłkarz cieszy się z bramki na stadionie podczas meczu
Fot. Baylee Gramling / Unsplash

Robert Lewandowski przerwał passę bez gola w MLS. W niedzielę, 1 listopada, zdobył bramkę w wygranym 4:2 meczu Chicago Fire z Colorado Rapids. Jak podają Polsat Sport i Przegląd Sportowy, 38-letni napastnik zaczął spotkanie na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku w 63. minucie, przy wyniku 2:2.

Jedenaście minut później dostał świetne podanie od Philipa Zinckernagela. Wpadł w pole karne, minął bramkarza Colorado Nicholasa Hansena i posłał piłkę do pustej bramki. Obrońca, który próbował wybić ją z linii, nie zdołał tego zrobić. W 88. minucie Lewandowski zagrał do Puso Dithejane, który ustalił wynik na 4:2.

Ostatnia niemoc i powrót

Według Przeglądu Sportowego Lewandowski nie trafił do siatki od 10 września, czyli od meczu z Interem Miami (1:1). Ta seria, licząca osiem spotkań, była jego najdłuższą w karierze od ponad 15 lat. Przed meczem w Chicago na reprezentanta Polski spadła fala krytyki. Sam zespół był w tym meczu w dobrej formie. Bramki dla Fire zdobywał Jonathan Bamba, dwukrotnie w 41. i 56. minucie. Dla Rapids trafiali Morgan Whittaker i Paxten Aaronson.

Trener Chicago Fire Gregg Berhalter tłumaczył, dlaczego początkowo wystawił Lewandowskiego od pierwszej minuty na ławkę. Jak cytuje go serwis MLS, drużyna miała za sobą trzy mecze w osiem dni, a podróże i wysokość były dużym obciążeniem. „Wiedzieliśmy, że będzie moment, gdy przeciwnik odczuje zmęczenie i zacznie słabnąć i właśnie wtedy wprowadziliśmy go do gry” – mówił szkoleniowiec. Dodał, że napastnik przyjął swoją rolę.

Liczby i dalsze plany

Źródła podają różne dane o dorobku Lewandowskiego w tym sezonie. Przegląd Sportowy pisze o ósmej bramce i czwartej asyście w 22. meczu dla Fire. Interia Sport mówi natomiast o siódmym golu w sezonie. Lewandowski dołączył do Chicago w lipcu, po wygaśnięciu umowy z Barceloną. Przed meczem z Rapids, 2 października, zdobył też hat-trick w reprezentacji Polski w wygranym 6:0 meczu z Rumunią.

Chicago Fire z dorobkiem 55 punktów zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej. Jak pisze Polsat Sport, awans do play-off jest już pewny. Rapids, z 43 punktami, są na ósmym miejscu na Zachodzie i przegrały pierwszy raz od sześciu spotkań. W sobotę, 7 listopada, o 22:00 Chicago zagra u siebie z Columbus Crew. To ostatni mecz fazy zasadniczej. Dla kibiców w Polsce oznacza to, że przed play-off reprezentant Polski ma jeszcze jedną okazję, by pokazać się w MLS.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Sport

wszystkie →