wtorek, 3 listopada 2026
Warszawa 9°CEUR 4,42USD 3,95

Wybory połówkowe w USA: demokraci faworytami do Izby Reprezentantów i Senatu. Wyniki w nocy z wtorku na środę

Amerykanie wybierają 435 członków Izby Reprezentantów i 35 senatorów. Według sondaży demokraci są faworytami do przejęcia obu izb, a pierwsze wyniki mogą pojawić się już w nocy z wtorku na środę czasu polskiego.

2 min czytania
Gmach Kongresu USA w Waszyngtonie
Fot. Andy Feliciotti / Unsplash

W USA trwają wybory połówkowe, czyli głosowanie w połowie kadencji prezydenta Donalda Trumpa. Stawką jest nowy układ sił w Kongresie. Według danych NBC News, jak podaje TVN24, do poniedziałku zagłosowało w ten sposób ponad 57 milionów Amerykanów, bo w praktyce głosowanie korespondencyjne i osobiste trwa od tygodni. Dniem wyborów jest wtorek.

Co jest na szali

Obywatele wybierają wszystkich 435 członków Izby Reprezentantów oraz 35 z 100 senatorów. Obecnie Partia Republikańska ma w Izbie przewagę 218:214, przy jednym niezależnym i dwóch wakatach. W Senacie republikanie prowadzą 53:45, a dwóch senatorów niezależnych współpracuje z demokratami. Demokraci, żeby przejąć Senat, muszą zwiększyć swój stan posiadania do 51 miejsc.

Jak podaje Rzeczpospolita, o większości w Senacie zdecydują wybory w siedmiu stanach: Michigan, Teksasie, Kansas, Ohio, Iowa, Maine i na Alasce. Według TVN24 poza Michigan wszystkie te mandaty należą obecnie do republikanów.

Co pokazują sondaże

Z ostatniej przed wyborami serii sondaży Siena College dla "New York Times", jak relacjonuje TVN24, wynika, że kandydaci demokratów prowadzą we wszystkich siedmiu kluczowych wyścigach. Największa przewaga jest w Michigan (11 punktów procentowych), a dalej w Teksasie (7 p.p.), Maine (6 p.p.), Ohio i Kansas (5 p.p.), Alasce (2 p.p.) i Iowa (1 p.p.). Przewaga w Michigan i Teksasie jest większa od błędu statystycznego.

Rzeczpospolita podaje z kolei, że z Donalda Trumpa zadowolonych jest 32 proc. mieszkańców USA, a połowa niezależnych wyborców traktuje głos jako sprzeciw wobec jego działań. Warto jednak pamiętać, że to różne badania, a sondaże w poszczególnych stanach mogą się mylić. WP przypomina, że w Teksasie i Iowa republikanie nie mogą być pewni zwycięstwa, co może oznaczać przestrzelone sondaże albo naprawdę niezwykłe wybory.

Kiedy poznamy wyniki

Według Onet Wiadomości pierwsze lokale w części Indiany i Kentucky zamykają się o północy czasu polskiego. Około 1.00 zamykają się lokale m.in. w Georgii i Karolinie Południowej, a o 2.00 kończy głosowanie wiele kluczowych stanów, w tym Michigan, Maine, Pensylwania i Floryda. O 3.00 zamykają się lokale w Iowa, Arizonie, Wisconsin i Nowym Jorku, a o 5.00 w Kalifornii. Ostatnie lokale na Alasce zamkną się o 7.00 rano.

Onet zaznacza, że zamknięcie lokali nie oznacza automatycznie ogłoszenia wyniku. Media mogą podawać projekcje zwycięzców na podstawie częściowych danych, ale formalnie wynik jest rozstrzygnięty dopiero po weryfikacji głosów i certyfikacji. Pełny wynik na Alasce może być znany dopiero 18 listopada, a w Kalifornii część kart może docierać do 10 listopada. WP ocenia, że pierwsze prognozy dotyczące Izby mogą się pojawić około 3.00 w nocy czasu polskiego.

Co to oznacza dla Polaków

Wybory w USA nie zmienią od razu polityki zagranicznej ani gospodarczej w Polsce, ale wynik w Kongresie określi, jak swobodnie prezydent Trump będzie mógł działać przez kolejne dwa lata. Trump zapowiedział już, że w razie przejęcia Kongresu przez Demokratów zostanie "panem weto". Pełnego obrazu nie należy oczekiwać jeszcze w nocy, bo część wyścigów może rozstrzygnąć się dopiero w kolejnych dniach.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →