niedziela, 1 listopada 2026
Warszawa 9°CEUR 4,40USD 3,93

FBI: za kradzież 6,3 mld dol. z Binance stoi Korea Północna. Wypłaty już ruszyły

FBI przypisało atak na giełdę Binance grupie hakerów powiązanej z Koreą Północną. W niedzielę giełda zaczęła wznawiać wypłaty, najpierw w sieci bitcoina, ale klienci mogą spodziewać się opóźnień.

2 min czytania
Ekran z notowaniami kryptowalut na giełdzie
Fot. Kanchanara / Unsplash

Federalne Biuro Śledcze (FBI) oficjalnie przypisało atak na giełdę kryptowalut Binance północnokoreańskim hakerom. Jak podaje biuro w komunikacie, za kradzież odpowiada grupa o nazwie TraderTraitor, powiązana z Pjongjangiem. Według FBI przestępcy zamieniają skradzione aktywa na ethereum, a biuro spodziewa się „dalszych etapów” prania pieniędzy. Wezwało też firmy z branży do blokowania transakcji z adresów cyfrowych wymienionych w komunikacie.

Wcześniej w raporcie firma TRM Labs również wskazała na tę grupę. Sama giełda podaje, że włamanie może mieć związek z laptopem używanym przez inżyniera oprogramowania powiązanego ze spółką. Atak, według FBI i analityków, to największa kradzież w historii branży kryptowalut. Wcześniej pisaliśmy o tym, że analitycy wskazują na tę grupę: Binance: ok. 6,3 mld dol. ukradzionych. Analitycy wskazują na hakerów z Korei Północnej.

Wypłaty wracają etapami

W niedzielę Binance ogłosiło, że część klientów może ponownie wypłacać środki. Jak napisała spółka na platformie X, pierwsza seria wypłat została otwarta w sieci bitcoina. Pierwsza faza obejmie 15 aktywów, m.in. bitcoina, eter, XRP i dogecoina. Giełda zastrzega, że z powodu dużej liczby transakcji mogą występować „tymczasowe opóźnienia”.

Dane o odzyskanych środkach różnią się w zależności od źródła. Bankier.pl i Puls Biznesu podają, że giełda odtworzyła 90 proc. skradzionych aktywów. Business Insider Polska pisze o 95 proc. Według Business Insider firma odłożyła 6,34 mld dol. na pokrycie strat. Binance deklaruje pełne zrekompensowanie skutków finansowych, sfinansowane z własnych środków i ubezpieczeń.

Reakcja Waszyngtonu i co dalej

Prezydent Donald Trump, pytany w sobotę o sprawę, stwierdził, że władze wciąż zbierają informacje i nie wiadomo, czy Korea Północna faktycznie stoi za atakiem. – Jeśli się okaże, że to oni, to z nimi porozmawiamy – zapowiedział.

Według Reutersa, cytowanego przez Business Insider, w zeszłym roku atakujący ukradli kryptowaluty o wartości 2,9 mld dol. podczas niemal 150 ataków. Hakerzy z Korei Północnej byli wiązani z wcześniejszymi kradzieżami, ale skok na Binance jest największy w historii.

Co to oznacza dla użytkowników

Binance zapewnia, że środki klientów są bezpieczne. Jeśli ktoś ma konto na tej giełdzie, powinien liczyć się z tym, że wypłaty będą realizowane stopniowo i mogą trwać dłużej. Giełda ma 335 mln zarejestrowanych użytkowników na świecie, a według raportu za 2025 rok posiada około 162,8 mld dol. aktywów.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Technologie

wszystkie →