Zapasy ropy i gazu w dołku. Iran i USA wracają do rozmów
Katarscy mediatorzy wrócili z Teheranu, a USA po cichu zaatakowały irańską wyspę Keszm. Jednocześnie Emiraty ostrzegają przed niskimi zapasami, a magazyny gazu w UE są wypełnione w 74,6 proc. i wyraźnie słabiej niż zwykle.
Według relacji agencji i portali biznesowych w poniedziałek doszło do kolejnego ograniczonego ataku USA na wyspę Keszm w cieśninie Ormuz. Według „Wall Street Journal”, powołującego się na anonimowych urzędników administracji, uderzenia miały zapewnić bezpieczeństwo żeglugi, a co najmniej jeden z nich był odpowiedzią na ostrzał amerykańskiego samolotu przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Waszyngton oficjalnie tego nie potwierdził. Irańska agencja IRNA mówiła o odgłosach eksplozji w rejonie wyspy.
Tego samego dnia pojawiły się sygnały, że rozmowy mogą ruszyć. Katarscy mediatorzy polecieli do Teheranu, a dyplomata, który nie chciał podać nazwiska, przekazał, że spotkania przebiegły pozytywnie. Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf twierdzi, że Iran przekazał Amerykanom „mocną i racjonalną odpowiedź” i że to Waszyngton może zapobiec wojnie. Zaznaczył też, że Iran jest gotowy do zdecydowanego odwetu, jeśli USA lub Izrael zaatakują.
Ropa i gaz reagują nerwowo
Rynek ropy w poniedziałek mocno się wahał. Jak podaje Money.pl, notowania spadły po informacji, że Donald Trump chce dać więcej czasu na negocjacje, a potem odbiły po ataku na Keszm. Brent na styczeń 2027 r. kosztował około 105,87 dol. za baryłkę, a WTI na grudzień około 97,48 dol. W całym październiku Brent zyskał prawie 14 proc. Inne źródła podają inne dane dla tego samego dnia, bo różnią się godziny pomiarów, więc warto patrzeć na trend, a nie na pojedynczy procent.
Gaz w Europie reaguje podobnie. Jak wylicza Business Insider Polska, powołując się na analityka XTB Michała Stajniaka, kontrakty TTF zbliżyły się do 100 euro za MWh, a ceny w październiku wzrosły o 44 proc. Magazyny w UE są wypełnione w 74,6 proc., podczas gdy pięcioletnia średnia dla tego okresu to 89,8 proc. Najtrudniej jest w Niemczech. Przy długich mrozach w skrajnym scenariuszu może dojść do ograniczenia pracy energochłonnych zakładów.
Ostrzeżenie z Zjednoczonych Emiratów Arabskich
Szef ADNOC Abu Zabi, cytowany przez Reutersa, mówił o prawie miliardzie baryłek ropy zabranych z zapasów światowych od czasu, gdy wojna z Iranem zakłóciła żeglugę przez Ormuz. Minister przemysłu ZEA Sułtan Ahmed Al-Jaber stwierdził, że zapasy diesla w niektórych regionach są najniższe od 35 lat, a koszty transportu wzrosły do 30 proc. ceny baryłki, wobec 5 proc. przed wojną. Jego zdaniem trzeba budować większe zapasy, zanim znowu będą potrzebne.
Co to oznacza dla Ciebie
Dla kierowców najważniejsze są ceny paliw, a te zależą od tego, czy rozmowy z Iranem ruszą naprawdę. Ceny na stacjach w Polsce ustalane są w oparciu o notowania hurtowe, więc każdy nowy atak albo porozumienie może je szybko przesunąć. Dla gospodarstw domowych ryzyko dotyczy ogrzewania: wysokie ceny gazu i niskie zapasy mogą przełożyć się na rachunki, jeśli zima będzie ostra. Na razie żadna ze stron nie ogłosiła porozumienia, a Iran stawia warunki dotyczące blokady portów, sankcji i zamrożonych aktywów. USA chcą ustępstw w sprawie programu nuklearnego. Analitycy mówią, że nie jest jasne, czy uda się przełom.