wtorek, 3 listopada 2026
Warszawa 9°CEUR 4,42USD 3,95

Zamrażarki w piekarnikach. CERT wykrył 140 podatnych urządzeń w Polsce

Hakerzy przejęli sterowanie chłodniami w supermarketach w kilku krajach Europy i podnieśli temperaturę. W Polsce CERT wykrył 140 urządzeń, które mogą być podatne na atak, a Komisja Europejska zwołała narady.

2 min czytania
Chłodnicze urządzenia w sklepie spożywczym
Fot. Franki Chamaki / Unsplash

Hakerzy przejęli kontrolę nad przemysłowymi urządzeniami chłodniczymi w supermarketach w kilku krajach Europy i ustawili w nich wysoką temperaturę. Jak podaje Onet Wiadomości, we wtorek w Brukseli odbyły się dwie narady: najpierw przedstawicieli unijnych agencji, w tym ENISA i Europolu oraz służb Komisji Europejskiej, a potem w ramach sieci CYCLONe reprezentantów państw członkowskich, także tych, w których odnotowano ataki.

Bruksela: skala wykracza poza jeden kraj

Według Komisji Europejskiej problem nie dotyczy jednego państwa. Komisarz ds. rolnictwa Christophe Hansen zapowiedział omówienie sprawy na jednym z najbliższych posiedzeń Kolegium Bezpieczeństwa KE. Komisja nie podaje, kto stoi za atakami. Jak przekazał rzecznik, ustalenie tego należy do krajowych organów śledczych.

Dane o skali ataków różnią się między źródłami. Puls Biznesu, powołując się na PAP, pisze o ok. 700 supermarketach dotkniętych atakiem we Francji w październiku. Antyweb podaje ok. 400 placówek. Według PB ataki potwierdziły też Irlandia, Szwecja, Belgia, Portugalia i Luksemburg, a RMF FM wymienia także Estonię i Holandię. Antyweb opisuje z kolei lokalne pożary kompresorów w niektórych punktach.

Polska: 140 urządzeń widocznych w internecie

Jak poinformował we wtorek dyrektor NASK-PIB Radosław Nielek, po incydencie we Francji przeskanowano sieć pod kątem lodówek dostępnych z internetu w Polsce. Szef CERT Polska Marcin Dudek przekazał, że wykryto 140 takich urządzeń. Zespół skontaktował się z ich właścicielami, a według Dudka ok. 70 firm po interwencji ekspertów odłączyło sprzęt od sieci. RMF FM pisze, że nie wszyscy posłuchali ekspertów, a część urządzeń jest nadal dostępna z internetu.

Liczba potwierdzonych ataków w Polsce zależy od źródła. PB, za PAP, podaje jeden potwierdzony atak na lodówkę. Operator odłączył urządzenie od internetu i przeniósł produkty do innej lodówki, więc strat materialnych nie było. RMF FM, powołując się na ustalenia reporterki Magdaleny Grajnert, pisze o dwóch zaatakowanych urządzeniach: małym sklepie spożywczym i dystrybutorze żywności. Pracownicy zauważyli wzrost temperatury i zabezpieczyli żywność. Według RMF ataki miały miejsce dzień wcześniej.

Co to oznacza dla klientów i właścicieli sklepów

Jak mówi Dudek, to nie są skomplikowane ataki. Sprawcy skanują sieć, szukają dostępnych urządzeń, testują proste hasła i luki w oprogramowaniu znane od wielu lat.

„To nie są skomplikowane ataki” – mówił Marcin Dudek z CERT Polska. Zalecenie dla właścicieli: nie wystawiać dostępu do urządzeń chłodniczych bezpośrednio do internetu, a zdalny dostęp dla serwisantów organizować „w bezpieczny sposób”.

Antyweb podaje, że problem dotyczył starszych sterowników duńskiego producenta Danfoss podłączonych do sieci, dla których zakończono już wsparcie techniczne. Według tego portalu zepsuta żywność trafiła do utylizacji, więc klienci nie powinni obawiać się zakupu zepsutych produktów. Dla właścicieli sklepów wynika z tego prosta lekcja: urządzenia podłączone do sieci wymagają aktualizacji i ochrony, a nie tylko monitoringu.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Technologie

wszystkie →