środa, 4 listopada 2026
Warszawa 7°CEUR 4,42USD 3,95

Chińczycy przejmą MediaMarkt i Saturn. Bruksela: zgoda, ale na 10 lat z twardymi warunkami

Komisja Europejska warunkowo zgodziła się na przejęcie Ceconomy, właściciela MediaMarkt i Saturn, przez chińską platformę JD.com. Zgoda wiąże się z zobowiązaniami obowiązującymi przez dekadę, które mają chronić konkurencję na unijnym rynku.

2 min czytania
Wnętrze sklepu z elektroniką z półkami z urządzeniami AGD
Fot. Bhanu Singh / Unsplash

Komisja Europejska zatwierdziła przejęcie Ceconomy, spółki z siedzibą w Düsseldorfie, która jest właścicielem sieci sklepów MediaMarkt i Saturn, przez chińskiego giganta e-commerce JD.com. Jak podaje Rzeczpospolita, była to ostatnia brakująca zgoda regulacyjna przewidziana w umowie podpisanej przez obie firmy. Według Bankiera.pl i PAP zgoda została wydana we wtorek, 3 listopada.

Analiza trwała ponad rok. Komisja nie badała transakcji na podstawie przepisów o koncentracjach w klasycznym sensie, lecz zgodnie z unijnym rozporządzeniem o subsydiach zagranicznych, obowiązującym od 2023 roku. Według Komisji JD.com otrzymało od chińskiego rządu preferencyjne pożyczki, ulgi podatkowe i dotacje. Urzędnicy obawiali się, że ta pomoc mogłaby pozwolić Ceconomy na agresywne ceny kosztem innych graczy na rynku.

Jakie warunki musi spełnić transakcja

Zgoda została uzależniona od pełnego wywiązania się obu firm z zaproponowanych przez nie zobowiązań. Najważniejsze z nich dotyczą rozliczeń między spółkami. Transakcje wewnątrzgrupowe mają odbywać się na warunkach rynkowych, w tym finansowanie, jakie JD.com udziela Ceconomy. Oznacza to, że chiński właściciel nie może przelewać wsparcia do przejętej spółki w sposób, który dawałby jej nieuczciwą przewagę.

Drugi filar to dostęp dla konkurencji. JD.com i Ceconomy mają świadczyć usługi magazynowe, logistyczne i technologiczne dla innych sprzedawców detalicznych na tych samych warunkach, na jakich korzysta z nich sama Ceconomy. Komisja chce w ten sposób uniemożliwić faworyzowanie własnej sieci przez posiadacza potężnej infrastruktury. Zobowiązania mają obowiązywać przez 10 lat.

Co zmienia się dla pracowników i klientów

Ceconomy zatrudnia w Europie około 50 tys. osób i prowadzi ponad tysiąc sklepów. Jak zapewnia spółka, zarząd nadal będzie odpowiadał za strategię i bieżącą działalność, a JD.com zobowiązało się wiążąco do ochrony fundamentów mających znaczenie dla pracowników, marek i sklepów. Prezes Ceconomy Remko Rijnders mówi o „nowym rozdziale” i zapowiada wdrażanie wspólnej strategii sprzedaży wielokanałowej. Prezes JD.com Sandy Xu ocenia, że transakcja jest dobra dla europejskich konsumentów, choć, jak zaznacza Rzeczpospolita, krytyczne głosy także się pojawiają.

Dla zwykłego klienta oznacza to przede wszystkim brak zmian w najbliższym czasie: sklepy działają dalej, a wpływ na ceny zależy od tego, jak nowy właściciel połączy siły obu firm. Samo przejęcie wiąże się z wyceną Ceconomy na około 2,2 mld euro. Źródła podają też różne wartości transakcji: Puls Biznesu pisze o około 2,5 mld USD.

Jest to pierwsza tak duża transakcja zakupu europejskiej firmy handlowej przez gracza z Chin. Wcześniej, w sierpniu, Chiny zagroziły UE środkami odwetowymi w związku z przedłużającym się dochodzeniem. Zgodę na transakcję wydały już w 2025 roku niemieckie władze antymonopolowe.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Biznes

wszystkie →