wtorek, 3 listopada 2026
Warszawa 9°CEUR 4,42USD 3,95

Tusk podpisze nominacje do zarządu NBP? Nieoficjalnie: zmienił zdanie

Premier Donald Tusk ma podpisać kontrasygnatę pod nominacjami czterech członków zarządu NBP, jak podaje Radio ESKA. Decyzja może odblokować spór, zanim kadencja wiceprezesa Adama Lipińskiego zakończy się 4 listopada i zarząd spadnie poniżej ustawowego minimum.

2 min czytania
Budynek banku centralnego w Warszawie
Fot. Bianca Fazacas / Unsplash

Premier Donald Tusk ma podpisać kontrasygnatę pod postanowieniami prezydenta Karola Nawrockiego o powołaniu czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Jak podaje Radio ESKA, a za nią inne media, w poniedziałek 2 listopada minister finansów Andrzej Domański spotkał się w NBP z prezesem Adamem Glapińskim i miał mu przekazać, że premier się pod nimi podpisze. Oficjalnego potwierdzenia na razie nie ma.

Według ustaleń Radia ESKA chodzi o Martę Kightley, Ludwika Koteckiego, Przemysława Litwiniuka i Marcina Zarzeckiego. Kightley pełniła wcześniej funkcję I wiceprezes NBP, a pozostali kandydaci są członkami Rady Polityki Pieniężnej.

Dlaczego premier miał zmienić zdanie

Według Radia ESKA Tusk nie chciał otwierać kolejnego frontu politycznego po wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego. Drugim argumentem miała być zaplanowana na 6 listopada ocena wiarygodności kredytowej Polski przez agencję S&P. Dziennikarz Polsat News Marcin Fijołek napisał na platformie X, że nieoficjalnie słyszy to samo, i wyraził nadzieję, że informacja zostanie potwierdzona na wtorkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Zarząd NBP blisko ustawowego minimum

Sprawa jest pilna, bo 4 listopada kończy się sześcioletnia kadencja Adama Lipińskiego, II wiceprezesa NBP. Jak podaje Rzeczpospolita, bez nowych nominacji zarząd liczyłby pięciu członków, nie licząc prezesa. Ustawa przewiduje od sześciu do ośmiu osób, więc byłaby to sytuacja bez precedensu. Mniejszy skład mógłby wywołać wątpliwości prawne i organizacyjne, bo zarząd odpowiada m.in. za wykonywanie uchwał Rady Polityki Pieniężnej i operacje otwartego rynku. Więcej o tym piszemy w tekście zarząd NBP może spaść poniżej ustawowego minimum.

Spór trwa od kilku miesięcy. W lutym prezydent wydał postanowienia o powołaniu tych czterech osób, ale w maju premier zwrócił je bez podpisu. W październiku NBP ponownie wystąpił do prezydenta, a nowe postanowienia czekały na podpis szefa rządu.

Co to oznacza dla rynków i dla Ciebie

Jak zaznacza Puls Biznesu, na razie chodzi o zapowiedź podpisania dokumentów, a nie o zakończoną procedurę. Po informacjach o możliwym porozumieniu notowania banków na GPW poszły w górę, a złoty nieznacznie się wzmocnił, choć pozostaje w trendzie spadkowym. Rada Polityki Pieniężnej, która obraduje od wtorku, ma ogłosić decyzję w sprawie stóp procentowych w środę. Większość specjalistów spodziewa się ich utrzymania. Członek Rady Ludwik Kotecki przekonywał, że decyzje o stopach wchodzą w życie automatycznie, a pracownicy banku znają procedury.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Biznes

wszystkie →