środa, 28 października 2026
Warszawa 9°CEUR 4,41USD 3,96

Dron przy słupie energetycznym na Warmii. Służby: cywilny, niebojowy, mógł leżeć od dawna

Na polu w Komorowie Żuławskim, przy linii kolejowej do Olsztyna, znaleziono niezidentyfikowanego drona. Policja i Żandarmeria Wojskowa zapewniają, że to cywilna maszyna bez cech bojowych, bez ładunku niebezpiecznego, a właściciel nie jest jeszcze znany.

1 min czytania
Dron leżący na polu obok słupa energetycznego
Fot. Filip Živaljić / Unsplash

W Komorowie Żuławskim w województwie warmińsko-mazurskim służby odnalazły niezidentyfikowanego drona. Maszyna leżała w pobliżu słupa energetycznego, w okolicy linii kolejowej prowadzącej do Olsztyna. Na miejscu pracowali policyjni pirotechnicy, strażacy i kontrterroryści z Olsztyna.

Jak podaje RMF FM, dron zawisł na elemencie słupa, niewiele ponad metr nad ziemią. Wokół nie ma zabudowań, są tylko pola uprawne. Według ustaleń tej stacji urządzenie ma cztery śmigła, kamerę, nośnik pamięci i doczepioną baterię. Informacje o wyposażeniu potwierdza też TVN24, która przytacza wypowiedź nadkomisarza Krzysztofa Nowackiego z elbląskiej policji.

Co ustaliły służby

Rzecznik warmińsko-mazurskiej policji podkomisarz Tomasz Markowski przekazał Polsat News, że to bezzałogowiec bez cech bojowych i niewojskowy. Jego zdaniem dron najprawdopodobniej komuś uciekł. Nadkomisarz Nowacki dodał, że sprawdzono go pod kątem zagrożeń pirotechnicznych i żadnych nie stwierdzono. Jego zdaniem to dron cywilny, który mógł leżeć w tym miejscu od pewnego czasu.

Rzecznik Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej Dariusz Rozkosz poinformował TVN24, że na miejscu nie ma Żandarmerii Wojskowej, a teren zabezpiecza policja. Według niego urządzenie zostało znalezione na terenie cywilnym, a w pobliżu nie ma obiektów wojskowych ani infrastruktury krytycznej.

Źródła nie podają, do kogo należy dron. Trwa sprawdzanie jego właściciela. Nie podano też, jak długo maszyna znajdowała się na miejscu ani kiedy ją odnaleziono. Informacje o odnalezieniu jako pierwsze podało RMF FM, a reporter tej stacji Krzysztof Zasada opisywał sprawę na miejscu.

Co to oznacza dla mieszkańców

Na razie nie ma informacji o zagrożeniu dla okolicznych mieszkańców ani o zakłóceniach na linii kolejowej czy w dostawach prądu. Służby nie wskazały też, czy dron był wykorzystywany do jakichś działań. Jeśli ktoś zauważy podobną maszynę, rzecznicy służb zwykle zalecają zachować dystans i zgłosić to policji. Dalsze informacje powinny przynieść wyniki sprawdzania właściciela drona.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Polska

wszystkie →