Pierwsze takie ćwiczenia koalicji chętnych. Prawie 5 tys. żołnierzy w Nowej Dębie
Od 9 do 22 listopada w Nowej Dębie odbędą się pierwsze wspólne manewry koalicji chętnych wspierającej Ukrainę. Źródła podają różne liczby uczestników, a MON i część mediów inaczej opisują udział żołnierzy z Ukrainy.
W Nowej Dębie, w Polsce, zaplanowano ćwiczenia wojskowe koalicji chętnych. Według informacji przekazanych RMF24 przez przedstawiciela MON w manewrach weźmie udział niemal 5 tys. żołnierzy, z czego prawie 2 tys. to Polacy. Ćwiczenia mają potrwać od 9 do 22 listopada.
Francuski dziennik „Le Monde” podawał wcześniej, że w manewrach uczestniczyć będzie prawie 3 tys. żołnierzy. Rzecznik MON, ppłk Michał Tomczyk, wyjaśnił, że ta liczba dotyczy wyłącznie wojsk zagranicznych. Po doliczeniu Polaków wychodzi około 5 tys. osób. Tę różnicę warto mieć w pamięci, bo kilka serwisów podawało tylko jedną z tych liczb.
Czego dotyczą manewry
Jak pisze „Le Monde”, celem ćwiczeń jest sprawdzenie, czy sojusz potrafi rozmieścić wojska na terytorium Ukrainy po zakończeniu wojny. Dziennik zwraca uwagę, że to także pokaz wiarygodności militarnej koalicji. Nie należy jednak spodziewać się widowiskowych pokazów z czołgami i rakietami. Najważniejsze będzie sprawdzenie systemów dowodzenia i procedur logistycznych, czyli tego, jak sprzęt i żołnierze przemieszczają się przez Europę, przekraczając wiele granic państwowych.
Istotnym elementem ma być też zwalczanie dronów. Jak podaje „Le Monde”, NATO został poinformowany o manewrach, ale nie będzie w nich brać bezpośredniego udziału.
Spór o żołnierzy z Ukrainy
Najbardziej rozbieżne informacje dotyczą udziału Ukraińców. Część mediów, m.in. Bankier.pl i WP, pisze, że w ćwiczeniach wezmą udział żołnierze z Ukrainy. MON przekazał natomiast RMF24, że żołnierze z Ukrainy nie będą uczestniczyć w „manewrach i działaniach w ramach ćwiczeń”, a w Polsce pojawi się wyłącznie ukraińska delegacja. Na tym etapie nie da się więc jednoznacznie potwierdzić, jak będzie wyglądał ich udział.
Według „Le Monde” koalicja skupia obecnie 37 państw, głównie europejskich, a w jej działania zaangażowane są także Kanada, Japonia i Turcja. Pierwsze spotkanie koalicji odbyło się w styczniu 2025 roku. Gazeta podkreśla, że Polska była naturalnym gospodarzem pierwszych ćwiczeń, bo od początku wojny w Ukrainie działa u nas kilka ośrodków szkoleniowych dla ukraińskich wojskowych, w tym jeden w ramach misji Unii Europejskiej.
Co to oznacza dla mieszkańców
Dla mieszkańców Nowej Dęby i okolic oznacza to przez dwa tygodnie większy ruch wojskowy i obecność wielu żołnierzy. Na razie nie podano, jakie dokładnie utrudnienia mogą się pojawić. Szczegóły dotyczące harmonogramu i lokalnych zmian warto śledzić w komunikatach MON i lokalnych władz.