Senat wraca do podwyżki CIT dla największych firm. Ustawa idzie do prezydenta Nawrockiego
Senat przywrócił podwyżkę CIT z 19 do 22 proc. dla firm o przychodach powyżej 50 mln euro i wykreślił coroczną waloryzację progów PIT. Według ministra finansów Andrzeja Domańskiego oszczędności dla klasy średniej mogą sięgnąć ponad 7 tys. zł rocznie.
Senat przyjął w środę nad ranem, po wtorkowym głosowaniu, pakiet nowelizacji podatkowych, w którym najważniejsze są zmiany w PIT i CIT. Jak podaje PAP, za ustawą z poprawkami zagłosowało 62 senatorów, nikt nie był przeciw, a 23 wstrzymało się od głosu. Część poprawek wróci teraz do Sejmu, a ustawy przyjęte bez zmian trafią do podpisu prezydenta Karola Nawrockiego.
Co zmienia się w PIT
Najważniejsza część dotyczy progów. Pierwszy próg podatkowy ma wzrosnąć z 120 do 130 tys. zł, a dochody do tej kwoty zostaną opodatkowane stawką 12 proc. Nowy przedział, od ponad 130 do 150 tys. zł, objęłaby stawka 24 proc., a dochody powyżej 150 tys. zł – 32 proc. Według danych przekazanych przez PAP, z korzyści mogłoby skorzystać około 3,5 mln podatników. Business Insider Polska wskazuje, że zyskać mają przede wszystkim etatowcy, zleceniobiorcy i przedsiębiorcy rozliczający się na zasadach ogólnych.
Senat wykreślił jednocześnie zapis Sejmu o corocznej waloryzacji progów podatkowych w PIT. Ustawa podnosi też z 4 do 5 proc. daninę solidarnościową od dochodów przekraczających 1 mln zł rocznie. Według rządu to ma sfinansować zmiany w progach.
Podwyżka CIT i spór o kompetencje Senatu
Senatorowie przywrócili zapisaną w projekcie rządowym podwyżkę CIT z 19 do 22 proc., ale tylko dla firm, których przychody przekraczają równowartość 50 mln euro. Sejm wcześniej ten zapis usunął. Minister Domański podkreślił w TVN24, że chodzi o „naprawdę duże firmy”, a nie o małe i średnie przedsiębiorstwa, i dodał, że przepisy były w projekcie, który trafił do Sejmu.
Część ekspertów i polityków ma wątpliwości co do procedury. Ryszard Petru napisał na X, że Senat nie może dopisywać podatku, którego ustawa nie dotyczy. Business Insider Polska zwraca uwagę, że poprawki budzą też kontrowersje, bo część zmian uderzy w przedsiębiorców na ryczałcie, duże spółki, wynajmujących nieruchomości i fundacje rodzinne.
Co dalej i co to oznacza dla Ciebie
Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Domański ocenił, że gdyby prezydent zawetował ustawę, oznaczałoby to mniejsze wpływy do Narodowego Funduszu Zdrowia, a on sam nie chce zgadywać decyzji Nawrockiego. Prezydent już wcześniej, pod koniec listopada 2025 roku, zawetował niemal tożsame przepisy o fundacjach rodzinnych, więc jego decyzja w tej sprawie nie jest przesądzona.
Dla większości osób zarabiających średnio i przeciętnie zmiana oznacza niższy podatek, ale dokładna kwota zależy od dochodów. Jeśli prowadzisz firmę na ryczałcie, warto sprawdzić, czy nowy limit 250 tys. euro przychodów cię nie dotyczy.