wtorek, 27 października 2026
Warszawa 5°CEUR 4,41USD 3,95

Ławrow: „wojna będzie trwała”. Sikorski: radary na granicy wciąż blokują procedury czasu pokoju

Szef MSZ Radosław Sikorski ocenił we wtorek, że wojsko nie może swobodnie stawiać radarów przy granicy polsko-ukraińskiej, bo w czasie pokoju trzeba negocjować z właścicielami gruntów. Tego samego dnia Siergiej Ławrow powiedział, że wojna w Ukrainie będzie trwała.

2 min czytania
Wzgórze z instalacją radarową przy granicy
Fot. Markus McKay / Unsplash

Radosław Sikorski mówił we wtorek podczas otwarcia konferencji „Sprawcze państwo” w Krajowej Szkole Administracji Publicznej, że niepewna sytuacja międzynarodowa wymaga innego podejścia niż w czasach pokoju. Jak podkreślił, najważniejszym priorytetem jest bezpieczeństwo państwa i obywateli.

Radary, drony i procedury

Jako przykład szef MSZ wskazał stanowiska radarowe. Według niego przydałoby się ich kilka na granicy polsko-ukraińskiej, bo nadlatują drony i rakiety, a najlepsze miejsca na radary to wzgórza. Problem w tym, że – jak mówił Sikorski – w czasie pokoju wojsko musi negocjować z gospodarzem terenu. Gdyby obowiązywał stan wojenny, można by konfiskować grunty i działać szybko. Na czas kryzysu, czyli między pokojem a wojną, obowiązują jednak procedury pokojowe. – To jest materialne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa – ocenił.

Sikorski mówił też, że Rosjanie zbroją się szybciej niż Zachód, a Polska zbyt wolno odtwarza zapasy, które – jego zdaniem – zostały wyczerpane. Podkreślił, że według jego informacji Władimir Putin dobrze zna sytuację na froncie, ale nie zdaje sobie sprawy z gospodarczych kosztów, jakie ponosi Rosja. Szef MSZ krytykował też syreny jako system ostrzegania ludności i wskazywał na ukraińskie aplikacje pokazujące trasy dronów. Wcześniej w tym tygodniu na nasz portal trafiła jego wcześniejsza zapowiedź, że Rosja planuje eskalację.

Ławrow: wojna będzie trwała

Tego samego dnia rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, pytany na konferencji przed szczytem Afryka–Rosja, ocenił, że sytuacja wokół Ukrainy staje się coraz bardziej napięta. Jak podaje Polsat News, stwierdził, że „wojna będzie trwała” i że sytuacja „ma tendencję do eskalacji”. Według relacji tej samej stacji wypowiedź padła w dniu, w którym premier Norwegii Jonas Gahr Støre i prezydent Finlandii Alexander Stubb rozmawiali telefonicznie z Putinem o możliwych negocjacjach pokojowych. Obaj podkreślali, że występują jako przedstawiciele własnych państw, a nie całej Europy. Rozmowa miała dotyczyć planowanego na listopad spotkania przedstawicieli Ukrainy, Rosji i USA w Abu Zabi.

Co to oznacza dla Polaków

Według źródeł sytuacja na wschodniej granicy pozostaje napięta, a rozmowy pokojowe nie mają jeszcze konkretnego terminu. Stanowisko Sikorskiego dotyczy przede wszystkim tego, jak szybko państwo może reagować na zagrożenia dronami i rakietami. Stanowisko Ławrowa pokazuje, że Moskwa nie zapowiada zakończenia działań zbrojnych.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Polska

wszystkie →