Tusk w orędziu: w sprawie TK nie może być kompromisu. Reset konstytucyjny na stole
Premier Donald Tusk w sobotnim orędziu odrzucił kompromis w sporze o Trybunał Konstytucyjny, a Pałac Prezydencki zaprosił partie na rozmowy o resecie. Po nocnych scenach pod TK pytania o dalsze losy trybunału wracają do debaty.
Donald Tusk wygłosił w sobotni wieczór orędzie w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Premier nawiązał do wydarzeń z nocy pod budynkiem TK, które nazwał gorszącymi. Jak mówił, spokój nie może być osiągany przez ustępstwa wobec bezprawia i przemocy.
Co premier mówił o Trybunale
Według Tuska atak na TK i jego sędziów to kolejny etap procesu, który – jak ocenił – niszczy rządy prawa w Polsce. Winą obciążył PiS oraz prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego. Premier zapewnił, że rząd wraz z większością parlamentarną próbował naprawić instytucję, proponując uchwały i ustawy. Jego zdaniem wszystkie te propozycje zakończyły się niczym.
Tusk przypomniał, że Sejm wybrał nowych sędziów TK, którzy złożyli ślubowanie, ale – jak podał – prezydent nie odebrał tych ślubowań. Premier twierdzi, że sędziom blokowano pracę, a gdy spróbowali ją podjąć, zostali zaatakowani. Policja, jak mówił, chroniła budynek przed napastnikami. Premier zaznaczył też, że w niektórych sprawach kompromis jest niemożliwy, a polityk nie powinien wchodzić na teren sądu i wydawać poleceń sędziom, nawet będąc prezydentem.
Reset konstytucyjny i podział sceny politycznej
Równolegle w debacie pojawia się pomysł resetu TK. Jak podaje Interia, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poparł go jako jedyną szansę na przywrócenie zaufania do trybunału. Konfederacja zaproponowała wygaszenie kadencji wszystkich sędziów TK i wyłonienie nowego składu większością 3/5 głosów w Sejmie. Według przedstawionego projektu sędziów miałoby być 15, a długość ich kadencji losowana od roku do dziewięciu lat.
Na spotkanie w Pałacu Prezydenckim zaproszono przedstawicieli partii. Jak podaje Interia, pozytywnie odpowiedziały PSL, Polska 2050, Konfederacja i Razem. Zaproszenia nie przyjęły Koalicja Obywatelska, Nowa Lewica i Unia Centrum. Zwolennikami resetu są według tego źródła także przedstawiciele Konfederacji, Polski 2050 i Razem.
Co dalej
Na 3 listopada zwołano nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego. Jak podaje TVN24, ma ono omówić zagrożenia dla porządku konstytucyjnego, a w porządku obrad jest możliwe podjęcie uchwały w tej sprawie. Pierwszy prezes SN Zbigniew Kapiński to zwołał. Z kolei sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która przejęła kierowanie TK, poinformowała w komunikacie, że prezes Bogdan Święczkowski i wiceprezes Bartłomiej Sochański nie są uprawnieni do wstępu do budynku trybunału. Oboje zostali odsunięci od czynności służbowych.
Dla czytelnika oznacza to na razie brak jednoznacznego rozstrzygnięcia. Trybunał działa w trybie, który – jak wynika z komunikatów – pozostaje przedmiotem sporu, a pracownicy mają pracować z domu, a korespondencja odbywa się pocztą. Kolejne decyzje zapadną w najbliższych dniach.