Amerykanie uciekają z Rijadu, Teheran grozi odwetem. Trump: wojna wkrótce się skończy
USA nakazały częściowo ewakuować personel dyplomatyczny z Arabii Saudyjskiej z powodu zagrożeń, a irański przywódca Chamenei polecił armii przygotować się do natychmiastowego odwetu. Prezydent Donald Trump twierdzi, że konflikt wkrótce się zakończy, ale nie podał, w jaki sposób.
Ambasada USA w Rijadzie nakazała części personelu, który nie należy do kategorii pracowników niezbędnych, oraz rodzinom dyplomatów opuszczenie Arabii Saudyjskiej. Jak podała agencja Reutera, powołując się na ambasadę, decyzja wynika z zagrożeń dla bezpieczeństwa. Placówka ostrzegła też obywateli USA przed możliwymi kolejnymi atakami rebeliantów Huti na lotniska. Taki atak mógłby oznaczać zamknięcie przestrzeni powietrznej i odwoływanie lotów. Pracownicy administracji, którzy chcą skorzystać z saudyjskich lotnisk, muszą mieć specjalne zezwolenie.
Według agencji walki między jemeńskimi Huti, powiązanymi z Iranem, a koalicją pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej, wspierającą rząd Jemenu, nasiliły się w ostatnich tygodniach. Reuters ocenia, że otwiera to nowy, niebezpieczny front w szerszej wojnie USA i Izraela z Iranem. Warto dodać, że lotnisko w Rijadzie już wcześniej wznowiło loty, ale Huti twierdzą, że port nadal jest ich celem.
Teheran: bank celów i gotowość
Po stronie irańskiej, jak informuje al-Jazeera za portalem Rzeczpospolitej, Chamenei zwołał najwyższych rangą dowódców wojskowych. Polecił utrzymywać siły zbrojne w pełnej gotowości bojowej i szybko reagować na zagrożenia. Najważniejszym poleceniem jest aktualizacja wojskowej bazy potencjalnych celów, zwanej „bankiem celów”. Ma ona obejmować materialne i niematerialne zasoby USA oraz Izraela, które mogłyby zostać zaatakowane przez irańskie siły.
Chamenei oświadczył też, że jeśli wrogowie ponownie przeprowadzą ataki militarne lub terrorystyczne, to siły zbrojne i naród irański zdecydują, kiedy i na jakich warunkach się one zakończą. Polecił również wzmocnienie wywiadu i systemów informacyjnych armii oraz rozwój krajowych zdolności obronnych.
Trump: koniec jest blisko, ale bez szczegółów
W piątek Donald Trump powiedział w rozmowie ze stacją radiową KCMO z Kansas, że sprawa „wkrótce się zakończy”. Nie wyjaśnił jednak, jak to ma nastąpić. Wcześniej katarscy mediatorzy wrócili do Teheranu, by nalegać na porozumienie pokojowe, nad którym trwają negocjacje między Iranem a USA. Trump dodał, że potrzebne są gwarancje, że Iran nigdy nie będzie miał broni nuklearnej. Przed wyborami śródokresowymi do Kongresu, zaplanowanymi na 3 listopada, prezydent USA nie podał terminu ani warunków.
Co to oznacza dla Ciebie
Dla przeciętnego Polaka najbliższe skutki to możliwe utrudnienia w podróżach na Bliski Wschód. Ostrzeżenie ambasady dotyczy zwłaszcza lotnisk w Arabii Saudyjskiej i możliwego zamknięcia przestrzeni powietrznej. Źródła nie mówią, czy podobne ostrzeżenia obowiązują dla innych państw regionu ani jakie decyzje zapadną w najbliższych dniach. Warto śledzić komunikaty ministerstw spraw zagranicznych i przewoźników, jeśli planujesz lot w tym rejonie.