sobota, 31 października 2026
Warszawa 9°CEUR 4,40USD 3,93

Kanada pierwszym członkiem stowarzyszonym UE. Szczegóły do czerwca 2027

Kanada ma zostać pierwszym członkiem stowarzyszonym Unii Europejskiej, jak zapowiedział premier Mark Carney po szczycie w Montrealu. Zasady nowej współpracy strony mają uzgodnić do czerwca 2027 roku, a część kwestii handlowych pozostaje otwarta.

2 min czytania
Flagi Kanady i Unii Europejskiej podczas szczytu
Fot. Marek Studzinski / Unsplash

Premier Kanady Mark Carney zapowiedział w piątek, że jego kraj stanie się pierwszym członkiem stowarzyszonym Unii Europejskiej. Deklarację złożył na zakończenie dwudniowego szczytu Kanada–UE w Montrealu. Obok niego na konferencji pojawili się przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.

Propozycja utworzenia takiego statusu pochodzi od von der Leyen. Jak podają media, poparcie Carneya przyszło po tygodniach wahań, a wcześniej w tej sprawie pojawiła się niechętna reakcja prezydenta USA Donalda Trumpa oraz opór Niemiec. Według relacji PAP i Onetu Trump nazwał plan wrogim aktem wobec USA.

Czym ma być nowy status

Kanada nie może zostać pełnoprawnym członkiem UE ze względu na swoje położenie geograficzne, jak zaznaczyła von der Leyen. Współpraca ma objąć trzy obszary: politykę, programy oraz działania rządów. Według PAP w praktyce chodzi m.in. o współpracę polityczną i handlową, sztuczną inteligencję, minerały krytyczne, energię, bezpieczeństwo i obronę, a także program Erasmus, wejście Kanady do europejskiego systemu Galileo oraz wsparcie dla Ukrainy.

Carney mówił o "szerszej suwerenności" i o większych możliwościach współpracy. Wspólny komunikat po szczycie nie używa jednak nazwy "członkostwo stowarzyszone", lecz określenia "sojusz dla przyszłości". Ma on opierać się na zasadzie wzajemności w wybranych sektorach przemysłu oraz na aktywniejszym partnerstwie w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa.

Do kiedy i co jeszcze nierozstrzygnięte

Obie strony wyznaczyły czerwiec 2027 roku jako termin uzgodnienia warunków i ram współpracy. Spotkanie Kanada–Rada Europejska ma się odbyć właśnie wtedy. Porozumienie ma też określić harmonogram płatności, jak podaje Onet.

Nie wszystko jest jednak uzgodnione. Carney poinformował dziennikarzy, że strony zgodziły się na wyłączenia spod unijnej ustawy chroniącej lasy. Później przedstawiciele rządu Kanady wycofali się z tej deklaracji, a jeden z urzędników powiedział, że sprawa pozostaje częścią trwających negocjacji handlowych. Otwarte jest też pytanie, czy Kanada otrzyma status "Wyprodukowano w Europie" w ramach unijnej ustawy Industrial Accelerator Act. Komisja proponuje objąć nim kraje z umowami o wolnym handlu, ale propozycja musi jeszcze przejść proces legislacyjny.

Dziennikarze pytali o koszty przyjęcia Kanady. Carney nie podał żadnych kwot. Powiedział jedynie: "Nie postrzegamy tego jako płacenia za coś".

Co to oznacza dla Polaków

Na tym etapie zmiany dla zwykłych obywateli Unii nie są przesądzone. Carney mówił o potencjalnych korzyściach z większej konkurencji firm, także w bankowości i rozliczeniach płatności, ale konkretne rozwiązania mają dopiero zostać wynegocjowane. Według zapowiedzi strony rozważają też zwiększenie dostaw LNG z Kanady oraz budowę kabla do przesyłu danych między Kanadą a UE.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →