poniedziałek, 2 listopada 2026
Warszawa 7°CEUR 4,40USD 3,93

Jotowa wygrywa w Bułgarii według exit poll. Pierwsza kobieta na czele państwa

Według sondaży exit poll Iliana Jotowa zdobywa od 50,7 do 52,5 proc. głosów w drugiej turze wyborów prezydenckich w Bułgarii. Jeśli wynik się potwierdzi, zostanie pierwszą kobietą wybraną na prezydenta tego kraju.

2 min czytania
Urna wyborcza podczas głosowania
Fot. Glen Carrie / Unsplash

Iliana Jotowa, dotychczasowa p.o. prezydenta Bułgarii, wygrywa w drugiej turze wyborów prezydenckich – wynika z sondaży exit poll opublikowanych po zamknięciu lokali wyborczych w niedzielę 1 listopada. Według pięciu ośrodków badawczych, na które powołuje się PAP, jej wynik mieści się w przedziale od 50,7 do 52,5 proc. głosów.

Jej rywal, Andrej Giurow, ekonomista, były wiceprezes banku centralnego i premier rządu tymczasowego na początku 2026 roku, może liczyć na około 44 proc. poparcia. Konkretne dane różnią się między ośrodkami. Alpha Research podaje 52,5 proc. dla Jotowej i 43,4 proc. dla Giurowa, a Miara około 51 proc. i 44,7 proc. Oficjalne wyniki mają zostać ogłoszone w poniedziałek.

Jak doszło do zmiany na szczycie

Jotowa objęła obowiązki prezydenta w styczniu, po tym jak Rumen Radew zrezygnował z urzędu, by wystartować w wyborach parlamentarnych i – jak podają media – próbować zakończyć kryzys polityczny w kraju. Wcześniej pełniła funkcję wiceprezydent. Pierwsza tura, 25 października, dała jej 34,7 proc. głosów wobec 31,9 proc. dla Giurowa. Żadne z nich nie zdobyło wtedy większości.

Prezydent Bułgarii wybierany jest na pięcioletnią kadencję i pełni przede wszystkim funkcje reprezentacyjne, choć ma m.in. prawo weta wobec ustaw.

Różnice w sprawie Rosji i Ukrainy

Najwyraźniejszy spór między kandydatami dotyczył stosunku do Moskwy i wojny w Ukrainie. Jotowa zapowiadała utrzymanie europejskiego kursu kraju, ale także poprawę relacji z Rosją i zniesienie sankcji. Według relacji sprzeciwiała się dalszemu przekazywaniu pomocy wojskowej Ukrainie i opowiadała się za negocjacjami.

Giurow, wspierany przez proeuropejskie ugrupowania opozycyjne, chciał silniejszej współpracy z Unią Europejską i NATO oraz dalszego wsparcia dla Ukrainy. Jak podaje Polsat News, podczas kierowania rządem podpisał porozumienie o współpracy w zakresie bezpieczeństwa z Kijowem.

Co dalej

Jeśli wynik się potwierdzi, prezydent i rząd będą reprezentować tę samą opcję polityczną, a partia Jotowej jest związana z Radewem, którego ugrupowanie zdobyło w kwietniu większość parlamentarną. Część obserwatorów, jak podaje TVN24 za PAP, ostrzega, że może to osłabić mechanizmy kontroli między instytucjami państwa. Dane są jednak wstępne i opierają się na sondażach exit poll, a nie na policzonych głosach.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →