poniedziałek, 26 października 2026
Warszawa 9°CEUR 4,39USD 3,92

Lista Studencka zwycięża w Serbii z 52,9 proc. Vucić: przegraliśmy wybory

Opozycyjna Lista Studencka zdobyła 52,9 proc. głosów i 140 z 250 mandatów w przedterminowych wyborach w Serbii, jak podają CeSID i Ipsos. Były prezydent Aleksandar Vucić przyznał porażkę jeszcze w niedzielę wieczorem.

2 min czytania
Świętujący na ulicy w Belgradzie po wyborach parlamentarnych w Serbii
Fot. Anton Borzenkov / Unsplash

Lista Studencka – Studenci Zwyciężają wygrała przedterminowe wybory parlamentarne w Serbii. Według ostatecznych prognoz organizacji monitorujących CeSID i Ipsos ugrupowanie uzyskało 52,9 proc. głosów i 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie. Rządowa lista Aleksandar Vucić – Zjednoczona Serbia dostała, według tych danych, 38,8 proc. poparcia i 103 mandaty.

Vucić przyznaje porażkę

Aleksandar Vucić, były prezydent i kandydat na premiera, uznał przegraną już w niedzielę wieczorem. Jak mówił, wyników jeszcze nie znano w pełni, ale – jak przekazał – na podstawie próby warstwowej jasne było, że jego lista przegrała. „Zwyciężyła Lista Studencka” – powiedział. Wcześniej, według relacji Gazeta.pl, szacował, że opozycja dostanie od 135 do 140 mandatów, a jego lista 105. Dodał, że „jest przyzwyczajony do działania w opozycji”. Według Onetu i WP żadne inne ugrupowanie nie weszło do parlamentu, poza listami mniejszości narodowych.

Radość na ulicach i rywale na progu

Jak relacjonują media, w Belgradzie i innych miastach Serbii trwa świętowanie. Kierowcy trąbią, ludzie tańczą i odpalają race, a zgromadzeni witają się trzema uniesionymi palcami, symbolizującymi numer listy na karcie wyborczej. Według WP dziesiątki tysięcy osób wyszły na ulice, m.in. przed parlamentem. Część uczestników weszła do ogrodzonego parku, gdzie wcześniej obóz urządzili zwolennicy władzy; jak podaje WP, usunięto tam barierki, zniszczono namioty i plakaty byłego prezydenta, a nieznani sprawcy podpalili drewnianą część instalacji. Ilija Srdanović, lekarz i nauczyciel akademicki, lider listy, mówił: „Nigdy więcej tyranów w naszym kraju”. Pozostałe ugrupowania, w tym lista Ivicy Daczicia, nie przekroczyły progu.

Skąd wzięły się protesty

Wybory były efektem niemal dwuletnich masowych protestów. Zaczęły się po tragedii na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 roku, gdy zawaliła się część dachu i zginęło 16 osób. Protestujący zarzucali władzy korupcję i zaniedbania, które miały doprowadzić do wypadku. Organizatorami byli serbscy studenci, którzy wystawili listę 250 przedstawicieli różnych zawodów z całego kraju. Vucić był premierem w latach 2014–2017, a prezydentem od 2017 roku do rezygnacji 27 września 2026 roku.

Europejscy liderzy szybko zareagowali. Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa i Ursula von der Leyen pochwalili wysoką frekwencję i zadeklarowali gotowość wsparcia reform w zakresie praworządności, wolności mediów i walki z korupcją. Marta Kos, komisarz ds. rozszerzenia, mówiła o nowym początku relacji z Brukselą. Gratulacje złożyli też premier Węgier Peter Magyar oraz liderzy Czarnogóry.

Pełne oficjalne wyniki i skład nowego rządu nie zostały w tych materiałach opisane; źródła opierają się na prognozach monitorujących wybory.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →