wtorek, 3 listopada 2026
Warszawa 9°CEUR 4,42USD 3,95

Charków: 73 rannych po ataku na placówkę medyczną. Alert RCB nad Lubelszczyzną i Podkarpaciem

Rosja przeprowadziła zmasowany nocny atak na Ukrainę, uderzając w szpitale i infrastrukturę energetyczną. Według władz w Charkowie rannych jest 73 osób, a w Polsce po nocy ostrzeżeń alert RCB został odwołany po około półtorej godziny.

2 min czytania
Zniszczony budynek szpitala po ataku rakietowym
Fot. Jade Koroliuk / Unsplash

Rosja przeprowadziła w nocy z 2 na 3 listopada zmasowany atak na Ukrainę. Według operatora sieci Ukrenergo rakiety i drony uderzyły m.in. w infrastrukturę energetyczną, a w godzinach porannych doszło do nagłych przerw w dostawach prądu w Kijowie, obwodzie kijowskim i dniepropietrowskim. Wybuchy odnotowano w Charkowie, Dnieprze, Żytomierzu i innych miastach.

Szpitale i ofiary

Najbardziej ucierpiał Charków. Mer Ihor Terechow przekazał, że atak uszkodził placówkę medyczną w dzielnicy Nemyszliańskiej, a zaktualizowane dane regionalnych władz mówią o 73 rannych. Według informacji Interii, w samym szpitalu rannych zostało 62 pacjentów, a z budynku ewakuowano 226 osób. Jak podaje Terechow, uszkodzonych zostało ponad tysiąc okien w placówce i okolicznych blokach.

W Dnieprze, jak poinformował szef tamtejszej administracji wojskowej Ołeksandr Hanża, rannych zostało co najmniej 15 osób, z czego trzech mężczyzn jest w stanie krytycznym. Rosyjskie wojska uderzyły też w elektrociepłownię w dzielnicy Samarskiej, a inny szpital w mieście został uszkodzony. Pacjenci i personel zostali wyprowadzeni, jak podają lokalne władze, bezpiecznie.

Osobnym tematem pozostaje Komyszuwacha w obwodzie zaporoskim. Szef tamtejszej administracji wojskowej Mychajło Semikin przekazał, że bilans ofiar ataku na szkołę, w której rozdawano pomoc humanitarną, wzrósł do 29 zabitych, a liczba zaginionych to 48 osób. Akcja poszukiwawcza trwa. Wcześniej podawano 26 zabitych i 27 zaginionych.

Skala ataku

Według kanałów monitorujących, do godziny 2 w nocy w powietrzu znajdowały się cztery bombowce Tu-160 i dziewięć Tu-95MS. Rosja miała wystrzelić rakiety balistyczne, manewrujące Ch-101 i Ch-55SM oraz drony Shahed. Informacje te pochodzą z monitoringu, nie zostały niezależnie potwierdzone. Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegał wcześniej, że Rosja przygotowuje kolejny zmasowany atak na infrastrukturę energetyczną i logistyczną.

Reakcja Polski

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z atakami uruchomiono Centrum Operacji Powietrznych, a w jego ramach niezbędne siły i środki Systemu Obrony Powietrznej RP. Alert RCB został wysłany o godz. 5.47 do odbiorców w województwach podkarpackim i lubelskim. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podała, że w związku z aktywnością wojskową mogą wystąpić opóźnienia w startach i lądowaniach na lotniskach w Lublinie i Rzeszowie. Loty wznowiono o 7.13, a alert odwołano o 6.49.

Co to oznacza dla mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia? Według przekazanych informacji nie doszło do zagrożenia na terytorium Polski, a ostrzeżenie miało charakter prewencyjny. Warto śledzić komunikaty RCB i lokalnych służb.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →