poniedziałek, 2 listopada 2026
Warszawa 7°CEUR 4,42USD 3,94

Ropa tanieje o 6 proc. Iran stawia warunki: cieśnina Ormuz otwarta za dwa dni

Brent spadł w poniedziałek najmocniej od 21 września, po doniesieniach o rozmowach Iranu z Katarem. Teheran twierdzi, że Ormuz może zostać otwarta w ciągu dwóch dni, jeśli USA spełnią jego żądania.

2 min czytania
Tankowiec na morzu, transport ropy naftowej
Fot. Fredrick F. / Unsplash

Ropa Brent w poniedziałek mocno zdrożała... nie, tanieje. Kurs spada o 6,0 proc. do 106,58 USD za baryłkę, jak podaje Puls Biznesu, powołując się na sesję na giełdzie ICE. Byłaby to największa jednodniowa zniżka od 21 września. Powodem są doniesienia agencji Reuters o rozmowach irańskich negocjatorów z katarskimi mediatorami dotyczących zakończenia wojny USA i Izraela z Iranem.

Według Reutera w rozmowach przygotowano projekt porozumienia, który przekazano stronom do zaopiniowania. Urzędnik zaznajomiony z negocjacjami powiedział agencji, że irańscy negocjatorzy opuścili w niedzielę Dohę nie z powodu trudności w rozmowach, lecz możliwe jest kolejne spotkanie.

Teheran stawia warunki

Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei, cytowany przez AFP, oświadczył, że jeśli żądania Teheranu zostaną spełnione, możliwe będzie przywrócenie bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz i wznowienie negocjacji w bardzo krótkim czasie. Jak podał, otwarcie cieśniny mogłoby nastąpić w ciągu dwóch dni. Dodał, że wymiana komunikatów między USA a Iranem trwa za pośrednictwem mediatorów.

Bagei zaznaczył, że cieśnina nie zostanie ponownie otwarta, dopóki nie zakończy się amerykańska blokada morska i nie zostaną spełnione "uzasadnione żądania" Iranu. - Piłka jest po stronie Stanów Zjednoczonych - powiedział. Iran nie podał pełnej listy żądań. Wśród najważniejszych mają być zniesienie sankcji i prawo do kontynuowania programu nuklearnego.

Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi, jak przekazał libański portal Naharnet, miał mówić, że Teheran liczy na dyplomację, ale jest gotów także do obrony, w zależności od "racjonalności" Waszyngtonu.

Dostawy rosną mimo ataków

Spadek cen wspierają także dane o podaży. Według firmy Kpler import ropy do Azji, jej największego odbiorcy, w październiku wrócił do poziomów sprzed wojny: 26,39 mln baryłek dziennie wobec 24,24 mln we wrześniu. Eksport z Arabii Saudyjskiej w październiku był większy niż we wrześniu, mimo nasilenia ataków na tankowce w Ormuzie i na infrastrukturę.

Co to oznacza dla kierowców i odbiorców

Tańsza ropa nie przekłada się od razu na ceny na stacjach. Źródła nie podają, jak szybko ewentualne porozumienie wpłynęłoby na rynek. Na razie jest to nadzieja na rozmowy, a nie gotowa umowa, i Teheran oraz Waszyngton nie potwierdziły jeszcze swoich stanowisk.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →