poniedziałek, 2 listopada 2026
Warszawa 7°CEUR 4,42USD 3,94

Wybory połówkowe w USA we wtorek. Demokraci mają przewagę w sondażach

We wtorek Amerykanie wybiorą całą Izbę Reprezentantów i część Senatu. Sondaże dają demokratom korzystniejsze perspektywy, zwłaszcza w walce o Izbę, choć wynik nie jest przesądzony.

2 min czytania
Lokal wyborczy w USA, urna do głosowania
Fot. Ashley Diane Worsham / Unsplash

Za cztery dni, 3 listopada, Amerykanie wybiorą wszystkich 435 członków Izby Reprezentantów oraz część miejsc w stuosobowym Senacie. W wielu stanach wyborcy wskażą też gubernatorów. Jak podaje RMF24, dziś republikanie kontrolują obie izby Kongresu, a demokraci przekonują, że nadszedł czas, by powiedzieć prezydentowi Donaldowi Trumpowi „dość”.

Co pokazują sondaże

Według sondaży na chwilę przed wyborami korzystniejsze perspektywy mają demokraci, szczególnie w walce o Izbę Reprezentantów. Nasz wcześniejszy tekst podaje, że w siedmiu kluczowych stanach sondaże dają im przewagę, a w Michigan prowadzenie ma wynosić 11 punktów. Dziennikarze RMF24 zwracają jednak uwagę, że sondaż pokazuje nastroje w określonym momencie, a nie wynik. Wybory do Izby rozstrzygają się w poszczególnych okręgach, więc przewaga w skali kraju nie zawsze przekłada się na mandaty. Walka o Senat jest bardziej niepewna i może zależeć od kilku wyjątkowo zaciętych pojedynków.

Wybory połówkowe zazwyczaj bywają trudne dla partii urzędującego prezydenta. Jak zauważa RMF24, Amerykanie mają wtedy okazję wystawić rachunek władzy za gospodarkę, ceny i obietnice, których nie udało się spełnić. Demokraci chcą skupić uwagę na kosztach życia i na decyzjach administracji, republikanie podkreślają gospodarkę, granicę, imigrację i bezpieczeństwo.

Co się zmieni, a czego nie

Nie są to wybory prezydenckie. Jak podaje RMF24, nawet bardzo dotkliwa porażka republikanów nie oznaczałaby utraty urzędu przez Trumpa. Procedura impeachmentu jest wieloetapowa: Izba może postawić prezydenta w stan oskarżenia zwykłą większością, ale do usunięcia z urzędu potrzebne byłoby skazanie w Senacie większością dwóch trzecich obecnych senatorów, czyli poparcie wielu republikanów.

Jeśli demokraci przejmą Izbę, będą mogli blokować projekty ustaw, których nie akceptują, i przejmą kontrolę nad komisjami, co oznacza więcej przesłuchań i żądań dokumentów. Przejęcie Senatu dałoby im wpływ na zatwierdzanie nominacji, w tym sędziów. Prezydent nadal ma jednak weto, a jego odrzucenie wymaga dwóch trzecich głosów w obu izbach, więc podzielona władza może oznaczać więcej impasu.

Sprawa Haley Stevens

Osobnym wątkiem jest decyzja demokratki Haley Stevens, która w ostatnich dniach kampanii poparła republikanina Mike’a Rogersa w walce o miejsce w Senacie stanu Michigan. Jak podaje Onet, jej decyzja spotkała się z potępieniem całej Partii Demokratycznej, a kandydat demokratów Abdul El-Sayed zyskał po niej falę wpłat. Jego sztab miał uzyskać drugi najlepszy wynik zbiórki od sierpnia, kiedy otrzymał nominację. Krajowy Komitet Partii Demokratycznej wysłał wspólny z nim e-mail o zbiórce, w którym El-Sayed napisał, że nie da się rozpraszać sprawami polityków.

Dlaczego to ważne dla Polski

Polscy komentatorzy Onetu zwracają uwagę, że wynik wyborów może wpłynąć na ostatnie dwa lata prezydentury Trumpa i na sytuację na świecie. Czy wtorkowe głosowanie rzeczywiście zmieni układ sił w Waszyngtonie, pokażą dopiero oficjalne wyniki po zliczeniu głosów.

Udostępnij Facebook X WhatsApp

Więcej z działu Świat

wszystkie →